CARGONEWS

Era Smart Tacho 2: podsumowanie pierwszego miesiąca kontroli na drogach UE

Minął prawie miesiąc od upływu ostatecznego terminu obowiązkowego przejścia na inteligentne tachografy drugiej generacji (Smart Tacho 2) w transporcie komercyjnym na trasach międzynarodowych w UE. Analiza wydarzeń z tego okresu pokazuje, że czas próśb i okresów ulgowych ostatecznie minął. Europejskie służby drogowe bez zwłoki zaczęły stosować cały arsenał sankcji, a przewoźnicy zderzyli się nie tylko z kontrolami, ale i z problemami technicznymi samych urządzeń.

21 sierpnia 2025 roku stał się datą graniczną, po której posiadanie starego tachografu w ciężarówce przekraczającej granice UE przekształciło się z niedopatrzenia w poważne naruszenie prawa. Wrzesień pokazał, że nie są to puste groźby. Zamiast masowych statystyk, które dopiero są tworzone w urzędach, o nowej rzeczywistości najdobitniej świadczą konkretne przypadki odnotowane na drogach Europy.

Przypadek nr 1: Hiszpania – aresztowanie za stare sztuczki

Najgłośniejszym incydentem września był przypadek w Hiszpanii. 13 września Gwardia Cywilna (Guardia Civil) w prowincji Soria aresztowała dwóch kierowców ciężarówki za manipulacje przy tachografie. Patrol zatrzymał pojazd za niebezpieczną jazdę, a podczas kontroli ujawnił klasyczny schemat oszustwa: kierowcy zamienili się miejscami w trakcie jazdy, a w tachografie znajdowała się karta odpoczywającego zmiennika.

Ten przypadek jest znamienny. Pokazuje, że nawet przy nowych, lepiej zabezpieczonych urządzeniach, czynnik ludzki i próby obejścia czasu pracy i odpoczynku nie zniknęły. Reakcja władz była jednak wzorowo surowa: kierowcom grozi nie tylko mandat administracyjny, ale i postępowanie karne z możliwością pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do trzech lat. Sygnał dla rynku jest jasny: walka toczy się nie tylko z przestarzałym sprzętem, ale z całą kulturą naruszeń.

Przypadek nr 2: Włochy – „fala mandatów” bez ostrzeżenia

Jeśli przypadek hiszpański jest przykładem walki z oszustwami, to wiadomości z Włoch pokazują systemowe podejście do kontroli samego posiadania Smart Tacho 2. Na początku września media branżowe poinformowały o „fali mandatów”, z którą zderzyły się firmy transportowe. Podczas ukierunkowanych kontroli, w szczególności w mieście Trydent, ukarano mandatami dziesiątki zagranicznych ciężarówek, które nie były wyposażone w nowe tachografy.

Wysokość mandatu we Włoszech może sięgać 3 467 euro, co sprawia, że każda taka kontrola jest niezwykle bolesna dla budżetu przewoźnika. Potwierdza to, że władze nie wprowadziły żadnych nieoficjalnych odroczeń i zaczęły stosować sankcje natychmiast po upływie terminu.

Przypadek nr 3: Polska – od ostrzeżeń do działania

Polska Inspekcja Transportu Drogowego (ITD) również wykazuje się konsekwencją. Już w marcu 2025 roku inspektorzy zaczęli nakładać mandaty za brak nowych tachografów na te kategorie pojazdów, dla których termin wymiany minął wcześniej. A już 20 sierpnia, zaledwie dzień przed ostatecznym terminem, służba prasowa ITD w Poznaniu poinformowała o zatrzymaniu ciężarówki „bez inteligentnego tachografu G2V2”. Świadczy to o tym, że inspekcje były w pełni przygotowane na „godzinę zero” i aktywnie prowadzą działania na drogach.

Łyżka dziegciu: problemy techniczne i „niesprawiedliwe” mandaty

Na tle surowych kontroli szczególnie ostro uwidoczniła się druga strona medalu – techniczna niedoskonałość samych urządzeń Smart Tacho 2. Jeszcze przed ich obowiązkowym wdrożeniem zrzeszenia branżowe ostrzegały o problemach z uwierzytelnianiem sygnału GPS. Sygnał satelitarny OSNMA, niezbędny do pełnej weryfikacji lokalizacji, wciąż nie został w pełni uruchomiony.

W praktyce prowadzi to do zakłóceń w pracy tachografów i błędów geolokalizacji. Przewoźnicy informują, że mimo oczywistego, technicznego charakteru problemu, inspektorzy w niektórych krajach i tak nakładają mandaty, przerzucając odpowiedzialność na firmy transportowe. Rozwiązaniem często staje się montaż na własny koszt dodatkowych anten zewnętrznych lub innych urządzeń. W ten sposób biznes znalazł się w paradoksalnej sytuacji: jest karany za nieprawidłowe działanie sprzętu, który musiał zainstalować zgodnie z prawem.

Wnioski po pierwszym miesiącu

Pierwszy miesiąc nowej ery tachografów w UE pokazał trzy główne trendy:

  1. Zerowa tolerancja dla braku Smart Tacho 2: Organy kontrolne w całej Unii aktywnie nakładają mandaty za nieprzestrzeganie terminów modernizacji.
  2. Zintensyfikowanie walki z manipulacjami: Nowe urządzenia dają inspektorom więcej możliwości wykrywania starych schematów oszustw, a kary za to stają się coraz surowsze, aż do odpowiedzialności karnej włącznie.
  3. Wyzwania technologiczne: Przewoźnicy stali się zakładnikami „niedopracowanego” produktu, co prowadzi do dodatkowych kosztów i spornych mandatów.

Dla branży transportowej oznacza to jedno: era cyfrowej kontroli ostatecznie nadeszła. Przetrwają ci, którzy nie tylko zainstalują wymagany sprzęt, ale także zbudują nienaganne procesy przestrzegania czasu pracy i odpoczynku, a także będą gotowi prawnie i technicznie bronić swoich racji w przypadku awarii wciąż jeszcze niedoskonałej technologii.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0