CARGONEWS

Miniony tydzień w centrum uwagi: nowe bariery dla przewoźników w UE

W minionym tygodniu sektor logistyczny w Europie zmierzył się z trudnościami operacyjnymi w portach i nową rzeczywistością regulacyjną, podczas gdy na rynku przewozów drogowych pojawiły się oznaki ostrożnej stabilizacji. Strajk w Antwerpii przypomniał o kruchości łańcuchów dostaw, a uruchomienie kontroli biometrycznej na granicach Polski zapowiada się jako nowe wyzwanie dla przewoźników.

Napięcie w portach: Antwerpia odzyskuje rytm, stawki się stabilizują

Kluczowym wydarzeniem tygodnia była sytuacja w porcie Antwerpia-Brugia, drugim co do wielkości w Europie. Skutki niedawnego strajku pilotów portowych były odczuwalne przez cały tydzień, tworząc wielodniowy zator setek statków. Według szacunków administracji portu, pełne przywrócenie normalnego harmonogramu ruchu i obsługi ładunków potrwa jeszcze kilka dni.

Zator w Antwerpii to nie jest problem lokalny. Port ten jest kluczowym hubem dla importu nośników energii. Agencja Reuters poinformowała, że opóźnienia doprowadziły już do zakłóceń w dostawach nafty lotniczej i oleju napędowego do Europy Północno-Zachodniej. Wywiera to presję na ceny spotowe i może w nadchodzących tygodniach wpłynąć na koszty paliwa dla przewoźników. Dla właścicieli ładunków, których kontenery utknęły w oczekiwaniu, każdy dzień postoju oznacza wzrost kosztów i ryzyko niedotrzymania terminów kontraktowych.

W tym kontekście stawki frachtu kontenerowego wykazują względną stabilność.

  • Światowy Indeks Kontenerowy Drewry (WCI) do 16 października wzrósł o 2%, osiągając 1 687 USD za kontener 40-stopowy (FEU).
  • Analitycy Xeneta zauważają, że stawki spotowe na kluczowych szlakach z Azji do Europy nieznacznie wzrosły po spadkach na początku miesiąca. Średnie notowania na trasie Daleki Wschód – Europa Północna (FE-NEU) wyniosły około 1 896 USD/FEU, a na Morze Śródziemne (FE-MED) – około 2 309 USD/FEU.

Niewielkiego wzrostu stawek nie należy postrzegać jako początku nowej hossy. Świadczy to raczej o tym, że przewoźnicy próbują powstrzymać dalszy spadek taryf w obliczu utrzymującego się słabego popytu i nadwyżki mocy przewozowych. Sytuacja w Antwerpii może krótkoterminowo wspierać stawki, ale fundamentalne warunki rynkowe pozostają trudne.

Przewozy drogowe: Rynek z nadzieją patrzy na Europę

Producenci pojazdów ciężarowych przesyłają mieszane sygnały dotyczące stanu rynku, jednak Europa wydaje się bardziej odporna niż Ameryka Północna.

Volvo Trucks w swoim raporcie za trzeci kwartał stwierdziło, że spodziewa się „przedłużającego się osłabienia” na rynku ciężkich samochodów ciężarowych w Ameryce Północnej aż do 2026 roku. Jednocześnie, według firmy, popyt w Europie pozostaje bardziej stabilny. Głównym motorem napędowym jest tu konieczność odnawiania flot zgodnie z nowymi normami ekologicznymi i wiekiem pojazdów.

Statystyki z Niemiec, największej gospodarki UE, potwierdzają te nastroje. Federalny Urząd Statystyczny (Destatis) poinformował, że wskaźnik przebiegu płatnych pojazdów ciężarowych we wrześniu wzrósł o 0,5% w porównaniu z sierpniem (po uwzględnieniu czynników sezonowych). Wskaźnik ten jest ważnym wyprzedzającym indykatorem aktywności przemysłowej.

Stabilny popyt na wymianę taboru w Europie to dobry znak dla producentów, ale dla przewoźników oznacza konieczność kontynuowania inwestycji w drogie aktywa przy wysokich kosztach finansowania. Dane z Niemiec, choć skromne, dają powód do ostrożnego optymizmu i mogą wskazywać, że przemysł regionu dostosował się do nowych warunków ekonomicznych, a popyt na przewozy w czwartym kwartale nie będzie spadać.

Zmiany w regulacjach: Nowe zasady dla kierowców i opłaty drogowe

Unia Europejska kontynuuje prace nad zaostrzeniem przepisów w dziedzinie bezpieczeństwa drogowego i ekologii.

W tym tygodniu Parlament Europejski potwierdził plany aktualizacji dyrektywy w sprawie praw jazdy. Kluczowe zmiany obejmują:

  • Zaostrzone wymagania dla początkujących kierowców, w tym możliwy okres próbny.
  • Nacisk na ochronę niechronionych uczestników ruchu drogowego (rowerzystów, pieszych) w programach szkoleniowych.
  • Skuteczne transgraniczne dyskwalifikacje, które uniemożliwią kierowcy pozbawionemu uprawnień w jednym kraju UE kontynuowanie jazdy w innym.

Równolegle Komisja Europejska przedstawiła poprawki techniczne do dyrektywy „Eurowinieta” dotyczącej opłat drogowych. Głównym celem jest zapewnienie jasności prawnej i zsynchronizowanie naliczania opłat z normami emisji CO₂ dla pojazdów ciężarowych. Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego (IRU) już zareagowała, wzywając do „zrównoważonego wdrożenia”, które nie stworzy nadmiernego obciążenia finansowego dla branży.

Dla firm transportowych nowe przepisy oznaczają wzrost obciążeń administracyjnych i kosztów zapewnienia zgodności z przepisami. Zatrudnianie kierowców, zwłaszcza z krajów trzecich, może stać się bardziej skomplikowane. System transgranicznych dyskwalifikacji będzie wymagał od działów kadr dokładniejszej weryfikacji kandydatów. Wprowadzenie opłat powiązanych z emisją CO₂ stworzy bezpośrednią przewagę ekonomiczną dla firm z nowszymi i bardziej ekologicznymi flotami, przyspieszając przejście na pojazdy spełniające normę Euro 6 i wyższe.

Granice i region: Polska wdraża EES, tworząc nowe wyzwania

Jedną z najważniejszych praktycznych zmian dla przewoźników działających na wschodnich granicach UE stało się uruchomienie w Polsce Systemu Wjazdu/Wyjazdu (EES). System ten przewiduje rejestrację biometryczną (odciski palców i skan twarzy) dla wszystkich obywateli państw spoza strefy Schengen przy każdym wjeździe i wyjeździe.

Chociaż system ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa, jego wdrożenie nieuchronnie doprowadzi do wydłużenia czasu odprawy granicznej. Dla transportu towarowego oznacza to potencjalne wydłużenie kolejek na drogowych przejściach granicznych (np. z Ukrainą i Białorusią) oraz w terminalach promowych. Przewoźnicy działający na tych kierunkach powinni uwzględnić dodatkowy czas na przekroczenie granicy w swoich planach logistycznych, aby uniknąć opóźnień w dostawach i kar.

Na polskim rynku wewnętrznym tydzień upłynął pod znakiem akcji protestacyjnych taksówkarzy 16 października. Sprzeciwiali się oni nielegalnej, ich zdaniem, pracy zagranicznych kierowców i dumpingowi cenowemu ze strony platform przewozowych. Chociaż jest to wydarzenie lokalne, odzwierciedla ono ogólne napięcia na rynku pracy i wpływa na logistykę miejską, zwłaszcza w dniach protestów w rejonie lotnisk i dworców.

Tymczasem na Litwie w dniach 6–7 października odbyła się konferencja „Customs Ecosystem Conference”, zorganizowana przez Europejską Radę Załadowców (ESC). Społeczność biznesowa aktywnie lobbuje na rzecz stworzenia bardziej przejrzystych i bezpiecznych ram celnych, co jest szczególnie ważne dla rozwoju korytarzy transportowych w Europie Środkowo-Wschodniej oraz uproszczenia procedur dla eksporterów i importerów w regionie.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0