Litwa zaostrza kontrole drogowe przed świętem Joninės: co powinni wiedzieć przewoźnicy
Na Litwie zaczyna się okres, w którym policja na drogach będzie pojawiać się częściej niż zwykle. Powodem są nie tylko letnie wyjazdy, ale także Joninės, jedno z najbardziej masowych świąt w kraju. Ludzie wyjeżdżają poza miasto, wracają po nocnych wydarzeniach, a część siada za kierownicą w stanie, w którym za kierownicę siadać nie wolno. Brzmi zwyczajnie, ale statystyka tej zwyczajności jest ciężka: w latach 2018–2025 w okresie święta Joninės na litewskich drogach zginęło 17 osób, a kolejne 325 zostało rannych.
Od 15 czerwca w całym kraju trwają już wzmożone działania prewencyjne. Dla zwykłych kierowców oznacza to więcej zatrzymań i więcej kontroli. Dla przewoźników i kierowców międzynarodowych – także możliwe opóźnienia na trasie, zwłaszcza na odcinkach o dużym natężeniu ruchu, w pobliżu miast, miejsc wypoczynku i popularnych kierunków wyjazdowych z kraju.
Główny nacisk policji dotyczy trzeźwości kierowców. Od 15 do 21 czerwca Litwa uczestniczy w europejskiej operacji ROADPOL Alcohol and Drugs. To skoordynowany tydzień kontroli pod kątem alkoholu, narkotyków i innych substancji psychoaktywnych. Najbardziej intensywna data to 19 czerwca: tego dnia w całej Litwie odbędzie się 24-godzinny “maraton trzeźwości”, podczas którego kontrole będą prowadzone bez przerwy.
Policja osobno zapowiada dodatkowe kontrole po święcie – od 24 do 27 czerwca. To logiczne: najbardziej niebezpieczny moment często przychodzi nie na początku świętowania, ale w drodze powrotnej. Samochody wracają z działek, znad jezior, ze spotkań rodzinnych i nocnych wydarzeń, kierowca jest zmęczony, pasażerowie ponaglają, na drodze jest więcej pieszych, rowerzystów i hulajnóg. W takiej mieszance nawet niewielki błąd szybko staje się wypadkiem.
Kontrolowany będzie nie tylko alkohol. Policja osobno wymienia odurzenie narkotykowe i inne, przekraczanie prędkości, niebezpieczną i agresywną jazdę, wyprzedzanie w miejscach zabronionych, przejazd przez skrzyżowania i przejazdy kolejowe, ignorowanie sygnalizacji świetlnej, pasy bezpieczeństwa oraz korzystanie z telefonu za kierownicą. Pod uwagę zostaną wzięci także rowerzyści i użytkownicy hulajnóg elektrycznych. Innymi słowy, nie jest to punktowa akcja “dmuchania w alkomat”, lecz szeroka kontrola drogowa.
Dla firm transportowych płynie stąd praktyczny wniosek. Kierowca ciężarówki albo furgonu może być całkowicie trzeźwy i jechać bez naruszeń, ale sam fakt wzmożonych działań zwiększa prawdopodobieństwo zatrzymania. Wpływa to na czas przejazdu, zwłaszcza jeśli trasa prowadzi przez Litwę tranzytem albo jest powiązana z dokładnym oknem dostawy. Formalnie chodzi o prewencję, ale w praktyce jest to kolejna rzecz, którą dyspozytornia będzie musiała uwzględnić w planowaniu.
Policja zapowiada, że będzie stosować patrole jawne, niejawne i mieszane. Oznacza to, że nie ma co liczyć wyłącznie na widoczny radiowóz na poboczu. Kontrole mogą pojawiać się na różnych odcinkach, a nie tylko w oczywistych punktach. Dla rynku jest to nieprzyjemne tylko w jednym przypadku – jeśli w samej firmie i tak istnieją problemy z dyscypliną kierowców. Dla rzetelnego przewoźnika to raczej robocza niedogodność niż ryzyko.
Dlaczego litewska policja kładzie na to taki nacisk? Ponieważ święto Joninės co roku przynosi krajowi ten sam problem: świętowanie kończy się wypadkami. W ubiegłym roku w noc Joninės w samorządzie mariampolskim pijany kierowca potrącił pieszych. Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne. Po takich historiach wzmożone kontrole wyglądają nie jak biurokratyczna aktywność na potrzeby sprawozdania, ale jak próba wcześniejszego zdjęcia z drogi tych, którzy mogą zabić siebie i innych.
Dla przewoźników międzynarodowych ważna jest jeszcze jedna rzecz: operacja ROADPOL odbywa się nie tylko na Litwie. To europejska kampania, dlatego większego zainteresowania alkoholem i narkotykami można spodziewać się także w innych krajach uczestniczących w sieci policji drogowej. Szczyt również przypada na 19 czerwca, kiedy zaplanowano 24-godzinny Alcohol and Drugs Marathon. Jeśli trasa prowadzi przez kilka państw, prawdopodobieństwo kontroli w tym tygodniu jest obiektywnie wyższe.
Sama wiadomość nie zmienia zasad przewozów i nie wprowadza nowych ograniczeń dla transportu. Jest jednak ważna jako ostrzeżenie o sytuacji na drogach. Na Litwie w najbliższych dniach będzie więcej policji, więcej działań kontrolnych i więcej sprawdzeń. Dla logistyki to nie powód do paniki, ale powód, by nie dziwić się, jeśli kurs będzie przebiegał trochę wolniej niż zwykle. Świąteczny tydzień na drogach rzadko bywa spokojny, a w tym roku policja z wyprzedzeniem dała do zrozumienia: będzie patrzeć uważnie.





Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras