Emmanuel Macron został wybrany nowym prezydentem Francji. Zapowiada jeszcze ściślejszą integrację z Unią Europejską. To niekoniecznie dobra wiadomość dla polskich transportowców.
„Macron nie chce odstępować od stosowania przez Francję dyrektywy o delegowaniu pracowników, ale chce jej ambitnej rewizji (czyli bardziej ambitnie /ostro/ niż Komisja Europejski). Postuluje ograniczenie czasu legalnego delegowania” – komentuje Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” na swojej stronie internetowej.
Macron zapowiada ponadto większą kontrolę oraz bardziej dotkliwe sankcje związane z nieuczciwą konkurencją i dumpingiem socjalnym. Można się spodziewać się, że odbije się to bezpośrednio na polskich kierowcach, przez politykę europejską uznawanych za pracowników delegowanych.
Warto przypomnieć, że to Emauel Macron jest twórcą tzw. ustawy Loi Macron, w ramach której wprowadzona została płaca minimalna dla wszystkich pracowników realizujących pracę na terenie Francji – także kierowców w transporcie międzynarodowym.
***
Przeczytaj także:
Płaca minimalna we Francji: wszystko, co powinniście wiedzieć o Loi Macron
Wiadomości
Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.
2026-09-26
Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.
2026-09-23
Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.
2026-09-21
CargoWeek analizuje pięć wydarzeń z 17–23 sierpnia z punktu widzenia przewoźnika: gdzie pojawiły się już bezpośrednie koszty, gdzie na razie istnieje tylko ryzyko i co będzie decydować o sytuacji w kolejnym tygodniu.
2026-08-24
Europejski transport drogowy wyraźnie podrożał, choć wolumen ładunków prawie się nie zwiększył. Polska administracja celna ostrzegła przed problemami przy pracy z nowymi systemami elektronicznymi, Litwa wyjaśniła, jak od stycznia będzie naliczać opłaty za każdy kilometr, a w UE zaczęto stosować nowe przepisy dotyczące opakowań.
2026-08-17
Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras