Nie wiadomo jeszcze, czy nie zauważył znaków, czy celowo je zignorował. Polski kierowca wjechał na remontowany odcinek czeskiej trasy krajowej, na której akurat wylewano ostatnią warstwę asfaltu.
Kiedy 35-letni kierowca dojechał do miejsca, w którym wylewany był asfalt, próbował zawrócić. W trakcie wykonywania manewru zahaczył jednak o bariery oraz o walec drogowy – uszkodził zarówno maszynę, jak i kabinę ciężarówki, na dodatek przebił bak. Na jezdnię zaczęło wyciekać paliwo. Mimo to kierowca kontynuował jazdę. Został zatrzymany przez czeskich policjantów około 10 kilometrów dalej.
Straty spowodowane przez 35-latka oszacowano na 6 milionów koron, czyli ok. 900 tys. zł.
Jak przekazała przedstawicielka czeskiej straży pożarnej portalowi tydenikpolicie.cz, część paliwa z baku trafiło również do kanalizacji. Strażacy musieli zabezpieczyć system, aby nie doszło do zanieczyszczenia pobliskiej rzeki.
Redakcja serwisu nto.pl przytacza rozmowę z właścicielem firmy transportowej, do którego należy ciężarówka. Okazuje się, że kierowca nieco inaczej zrelacjonował zdarzenie, niż opisuje to czeska policja. Nie przyznał się m.in. do zignorowania znaków drogowych, poskarżył się za to, że drogowcy obrzucili go kamieniami.
Fot. Policja
Wiadomości
Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.
2026-09-26
Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.
2026-09-23
Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.
2026-09-21
CargoWeek analizuje pięć wydarzeń z 17–23 sierpnia z punktu widzenia przewoźnika: gdzie pojawiły się już bezpośrednie koszty, gdzie na razie istnieje tylko ryzyko i co będzie decydować o sytuacji w kolejnym tygodniu.
2026-08-24
Europejski transport drogowy wyraźnie podrożał, choć wolumen ładunków prawie się nie zwiększył. Polska administracja celna ostrzegła przed problemami przy pracy z nowymi systemami elektronicznymi, Litwa wyjaśniła, jak od stycznia będzie naliczać opłaty za każdy kilometr, a w UE zaczęto stosować nowe przepisy dotyczące opakowań.
2026-08-17
Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras