Już kilka państw członkowskich wprowadziło kary za odbieranie regularnych, 45-godzinnych odpoczynków w kabinach pojazdów. W ślad za regulacjami poszły również znacznie częstsze kontrole na drogach i parkingach. Wina wielu takich sytuacji nie leży jednak po stronie przewoźników czy kierowców, a załadowców, którzy przekładają termin rozładunku czy załadunku – podaje „Gazeta Prawna”.
Konieczność noclegu w kabinie niekoniecznie musi wynikać z chęci zaoszczędzenia przez przedsiębiorcę. „Dość powszechnie zdarza się, że towar zostaje dostarczony na miejsce o wyznaczonym czasie, a mimo to załadowca odmawia rozładowania pojazdu i przekłada to np. na następny dzień. Jeśli dzień dostawy wypada w piątek, wówczas kierowca musi czekać na rozładunek aż do poniedziałku. W tym czasie siłą rzeczy nocuje w kabinie pojazdu, jednocześnie narażając siebie i przewoźnika na surowe kary” – czytamy w artykule.
Zdaniem transportowców przepisy zostały stworzone w oderwaniu od realiów – nie uwzględniają sytuacji kierowców ani przewoźników. Jednocześnie nie wzięto pod uwagę stanu infrastruktury. Przy europejskich drogach brak parkingów o odpowiednim standardzie oraz bazy hotelowej, która umożliwiłaby firmom transportowym przestrzeganie tychże regulacji.
Konieczne jest takie doprecyzowanie przepisów, aby wykluczały one odpowiedzialność przewoźnika lub kierowcy w sytuacji, gdy do naruszenia doszło z winy innego podmiotu.
Czytaj więcej na: „Gazeta Prawna”
Wiadomości
Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.
2026-09-26
Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.
2026-09-23
Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.
2026-09-21
CargoWeek analizuje pięć wydarzeń z 17–23 sierpnia z punktu widzenia przewoźnika: gdzie pojawiły się już bezpośrednie koszty, gdzie na razie istnieje tylko ryzyko i co będzie decydować o sytuacji w kolejnym tygodniu.
2026-08-24
Europejski transport drogowy wyraźnie podrożał, choć wolumen ładunków prawie się nie zwiększył. Polska administracja celna ostrzegła przed problemami przy pracy z nowymi systemami elektronicznymi, Litwa wyjaśniła, jak od stycznia będzie naliczać opłaty za każdy kilometr, a w UE zaczęto stosować nowe przepisy dotyczące opakowań.
2026-08-17
Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras