CARGONEWS

System dróg viaTOLL jest sukcesywnie rozbudowywany

Do 2024 roku krajowy system poboru opłat ma obejmować sześć tysięcy kilometrów dróg w Polsce. Dziś jest w nim nieco ponad połowa. System viaTOLL dziennie przynosi do budżetu 4–5 mln zł, które trafiają na modernizację i budowę dróg do Krajowego Funduszu Drogowego. Środki zainwestowane w rozbudowę systemu zwracają się średnio po 2–3 miesiącach.

Przy rozbudowie viaTOLL operatora systemu będzie wspierać KGHM ZANAM. Współpraca ma objąć m.in. budowę bramownic, których obecnie jest blisko dziewięćset.

– Podpisaliśmy właśnie list intencyjny miedzy KGHM ZANAM a Kapsch Telematic Services w zakresie współpracy przy budowie i rozbudowie krajowego systemu poboru opłat viaTOLL – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Cywiński, dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services.

– KGHM ZANAM zamierza być partnerem wykonawczym Kapscha przy realizacji viaTOLL. Będziemy odpowiedzialni głównie za budowę bramownic przy autostradach, ale jednocześnie całej infrastruktury z tym związanej – podkreśla Bohdan Pecuszok, prezes zarządu KGHM ZANAM.

Współpraca ma dotyczyć budowy tzw. bramownic w pasie drogowym. Obecnie istnieje ich prawie dziewięćset, a za budowę kolejnych elementów tej infrastruktury będzie odpowiadać KGHM ZANAM.

– Dotychczas funkcjonowaliśmy w obszarze KGHM Polska Miedź SA. Natomiast nowa strategia, którą będziemy wkrótce przyjmować, mówi o tym, żebyśmy wychodzili na obszary zewnętrzne. Wejście w obszar budowy bramownic i konstrukcji to nasze wyzwanie na kolejne lata – przyznaje Bohdan Pecuszok.

Po podpisaniu listu spółki powołają zespoły projektowe, które wypracują szczegółowe ramy współpracy. Dziś w codzienne funkcjonowanie i unowocześnianie systemu zaangażowanych jest ponad dwa tysiące osób.

– System viaTOLL wymaga infrastruktury przydrożnej i zaangażowania firm o najwyższym standardzie technicznym i potencjale. Szukaliśmy partnera, który jest w stanie spełnić te zadania w zakresie zarówno potencjału produkcyjnego, jak i zarządzania tak skomplikowanym projektem. Cieszymy się, że udało nam się przekonać zarząd firmy i mamy nadzieję, że niedługo przystąpimy do realizacji rozbudowy systemu, który do tej pory przyniósł państwu 8,3 mld zł i jest wykorzystywany głównie do zbierania środków na budowę, rozbudowę oraz utrzymanie dróg w sieci krajowej – mówi Marek Cywiński.

Od 2011 roku każdy kierowca, który porusza się po sieci dróg płatnych pojazdem powyżej 3,5 tony, musi korzystać z systemu elektronicznego poboru opłat viaTOLL poprzez zainstalowanie urządzenia viaBOX. Pozwala ono płacić za przejazd zarówno na płatnych drogach krajowych, jak i na autostradach bez konieczności zatrzymywania się. Obecnie zarejestrowanych w systemie jest blisko milion pojazdów.

System elektronicznego poboru opłat działa od lipca 2011 roku. W ciągu 6 lat z systemu do Krajowego Funduszu Drogowego trafiło 8,3 mld zł na modernizację i budowę dróg. Średnio dziennie do KFD trafia 4–5 mln zł. Najwięcej zysków przynosi autostrada A4 na odcinku zarządzanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Tylko w ciągu pół roku przyniosła ponad 221 mln zł.

– Coraz bardziej skomplikowana i nowoczesna sieć dróg wymaga większych środków na utrzymanie. To nie tylko kwestia wybudowania drogi, lecz także utrzymywania jej w najwyższych standardach. System działa zgodnie z zasadą dominującą na świecie, że ci, którzy korzystają z dróg, płacą. Dodatkowo ma on jeszcze tę zaletę, że płaci się nie za korzystanie z infrastruktury, ale za przejechane kilometry – wyjaśnia Marek Cywiński.

Obecnie w Polsce systemem elektronicznego poboru opłat objętych jest 3,6 tys. km. Jak podaje Kapsch, do 2024 roku viaTOLL ma obejmować już 6 tys. km. Decyzję o rozszerzeniu systemu o kolejne drogi każdorazowo podejmuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, co następnie potwierdzane jest rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów.

– Zwrot z inwestycji w system to 2–3 miesiące. Czyli inwestycja w rozszerzenie systemu zwraca się w tempie nieporównywalnym z jakimikolwiek innymi inwestycjami. Korzyści dla Skarbu Państwa są więc istotne – podkreśla dyrektor zarządzający Kapsch Telematic Services.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0