CARGONEWS

Jakie są zagrożenia dla polskich firm transportowych? Kradzieże i uszkodzenia pojazdów [RAPORT]

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez markę VIAON, przedsiębiorcy oraz kierowcy zawodowi coraz częściej zwracają uwagę na zagrożenia takie jak: niebezpieczeństwo przewozów oraz ataki terrorystyczne. Aż 57 proc. właścicieli firm transportowych przyznaje, że ich kierowcy doświadczyli kradzieży bądź uszkodzenia przewożonego ładunku lub pojazdu.

Branża transportowa to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się gałęzi gospodarki w Polsce. Od momentu wejścia do UE i otwarcia się rynków zagranicznych, rodzime firmy wykonują prawie 25 proc. wszystkich przewozów międzynarodowych na terenie Europy.

– Dla branży transportowej przystąpienie Polski do Unii Europejskiej oznaczało dużą szansę rozwoju. Z pewnością potencjał ten został w pełni wykorzystany. Jednak nowe możliwości, to też często nowe zagrożenia. Wejście na rynki zagraniczne pociągnęło za sobą takie niebezpieczeństwa dla kierowców, jakich nie doświadczali wcześniej, realizując przewozy na terenie kraju. Odzwierciedlają to wyniki naszego badania – mówi Bartosz Najman, CEO VIAON.

Istotnym czynnikiem, na który zwracają uwagę zarówno przedsiębiorcy, jak i kierowcy, jest zagrożenie bezpieczeństwa przewozów oraz ataki terrorystyczne. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez VIAON, 37 proc. respondentów uznało te okoliczności za jedne z ważniejszych w swojej pracy. Na pytanie „Czy kiedykolwiek pojazd z Pana/Pani firmy został okradziony, uszkodzony bądź skradziony?” aż 57 proc. ankietowanych udzieliło odpowiedzi twierdzącej. Najczęstszym przedmiotem kradzieży było paliwo – z tym problemem spotkało się aż 42 proc. badanych. Co czwarty ankietowany wskazał także, że jego pojazd został uszkodzony
z premedytacją. Polscy przedsiębiorcy i kierowcy wspominają również o kradzieżach towaru, rzeczy osobistych czy nawet pojazdu.

– Z naszego badania wynika, że polskich przedsiębiorców rzadziej dotykają tak poważne przypadki, jak przywłaszczenie pojazdów. Jednak duży odsetek firm transportowych zmaga się z równie istotnym problemem kradzieży paliwa. Jednym ze sposobów, który może realnie wpłynąć na ograniczenie takich sytuacji oraz wzrost bezpieczeństwa przewozów, jest zastosowanie nowoczesnych rozwiązań telematycznych. Systemy te pozwalają na bieżące kontrolowanie poziomu paliwa w pojeździe, a także zachowanie ciągłości komunikacji pomiędzy kierowcą a osobą zarządzającą transportem – komentuje Bartosz Najman.

Zagrożeniem, którego w dużej mierze obawiają się właściciele firm transportowych oraz osoby zarządzające transportem, jest brak wykwalifikowanej kadry pracowników (61 proc.). Wśród kierowców zawodowych, aż o połowę mniej ankietowanych uważa ten czynnik za istotny dla rozwoju branży (29 proc., łącznie 51 proc. odpowiedzi wśród wszystkich respondentów). Kierowcy znacznie bardziej obawiają się rosnącej konkurencji na terenie kraju. Różnice zdań można zauważyć również w kwestiach takich zagrożeń jak: manipulacje kierowców czy wysokie kary finansowe nakładane podczas kontroli drogowych.

– Jeśli chodzi o polski rynek transportowy i czynniki wywołujące poczucie zagrożenia, to w badaniu możemy zaobserwować różnice pomiędzy zarządzającymi transportem a samymi kierowcami. Wydaje się jednak, że finalnie obie te grupy najbardziej niepokoją się o przyszłość swojej firmy. Właściciele, biorący udział w ankiecie, większą wagę przykładają do niedoboru wykwalifikowanej kadry, gdyż jej brak może doprowadzić do obniżenia jakości świadczonych usług lub nawet zamknięcia przedsiębiorstwa. Kierowcy, którzy odpowiedzieli na nasze pytania, oczekują natomiast stabilności zatrudnienia. Martwią się więc coraz większą konkurencją w branży transportowej, która może wyeliminować firmę, w której pracują z rynku. Obawiają się również kar nakładanych przez inspektorów, mogących nie tylko uszczuplić domowy budżet, ale również uniemożliwić wykonywanie zawodu – podsumowuje Najman.

Powyższe badanie zostało przeprowadzone przez markę VIAON wśród właścicieli firm transportowych, spedytorów oraz kierowców zawodowych, na grupie 394 respondentów. Celem ankiety było zbadanie opinii przedstawicieli branży na temat potencjalnych zagrożeń dla polskich przedsiębiorstw przewozowych.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0