CARGONEWS

W branży transportowej na kierowców czeka 100 tys. miejsc pracy. Chętnych jednak nadal brakuje

Branża transportowa boryka się z brakami kadrowymi, które sięgają nawet 100 tys. wakatów dla zawodowych kierowców. Eksperci alarmują, że jeśli problem będzie się zaostrzał, może zahamować rozwój polskich przedsiębiorstw, które są rosnącą potęgą na unijnym rynku. Dodatkową trudnością dla branży są unijne przepisy. Z drugiej strony pojawiają się nowe rozwiązania, takie jak telematyka, która może ułatwić pracę kierowców i pomóc przewoźnikom w dostosowaniu się do nowych regulacji prawnych.

– Niedobory kierowców są podstawową barierą rozwoju i funkcjonowania każdej firmy transportowej i logistycznej. Przewoźnicy ratują się wszelkimi sposobami: zatrudniają kierowców ze Wschodu, starają się stworzyć im jak najlepsze warunki pracy, prowadzą działania typu employer branding, które mają pokazywać, że firma jest przyjazna dla pracowników. To wszystko nie wystarcza i kierowców rzeczywiście brakuje – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marek Loos, redaktor naczelny magazynu „Transport Manager”.

Firma doradcza PwC i Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” oszacowali, że na polskim rynku jest obecnie ok. 600–650 tys. aktywnych zawodowo kierowców („Rynek pracy kierowców w Polsce 2016”). Co roku z zawodu odchodzi ok. 25 tys. osób, natomiast liczba kierowców uzyskujących kwalifikację to około 35 tys., co nie pozwala na uzupełnienie niedoborów.

Braki na rynku pracy przekraczają już 100 tys. wakatów dla kierowców, którzy od kilku lat plasują się w czołówce najbardziej poszukiwanych zawodów w Polsce. Mimo że w ubiegłym roku podwoiła się liczba ukraińskich i białoruskich pracowników zatrudnionych w polskich firmach transportowych, problem się nie zmniejszył – wynika z analiz PwC i TLP.

– Powodów można podać bardzo dużo. Podstawowym są długotrwałe rozstania z rodziną. Ludzie wolą pracować na kasie w sklepie, zarabiając mniej, ale są na stałe z rodziną. Pensje w zawodzie są wyśmienite, kierowcy zarabiają tyle, co profesorowie na uczelniach lub więcej – ok. 6–8 tys. netto, reasumując wszystkie elementy zarobków – mówi Marek Loos.

Analitycy wyliczyli, że do 2025 roku luka na rynku pracy może sięgnąć nawet 300 tys. wakatów dla zawodowych kierowców. Już średnio co piąty (20 proc.) rozważa odejście z zawodu.

W tej chwili dwie trzecie (60 proc.) polskich przewoźników skarży się na okresowe kłopoty z zaplanowaniem grafiku przewozów. Jeżeli braki kadrowe będą się powiększać, może to zahamować rozwój polskich firm transportowych, które mają 25-proc. udział w unijnym rynku. Polska jest na nim rosnącą potęgą.

Obok braku kierowców krajowe przedsiębiorstwa muszą jednak sprostać innym wyzwaniom, z których największym jest unijny pakiet drogowy i nowe regulacje dotyczące krajowych płac minimalnych i delegowania pracowników. Dla polskich przewoźników stanowią one realną groźbę wzrostu kosztów i nowych obciążeń administracyjnych, które mogą spowodować, że działalność stanie się po prostu nieopłacalna.

Z drugiej strony w branży pojawiają się nowe rozwiązania, jak oparte o GPS systemy telematyczne. Mogą one nie tylko ułatwić pracę kierowców, lecz także pomóc przewoźnikom w dostosowaniu się do nowych przepisów.

Wyzwania i trendy w branży transportowej i logistycznej były szeroko omawiane podczas zakończonych właśnie w Warszawie V Międzynarodowych Targów Transportu i Logistyki TransPoland Translogistica. Wystawcy to przede wszystkim firmy z branży transportu, spedycji, logistyki – w tym roku na targach prezentowało się blisko dwustu przedsiębiorstw z dwudziestu trzech krajów świata.

– Targi TransPoland Translogistica to platforma biznesowa skierowana z jednej strony do wszelkiego rodzaju właścicieli ładunków: firm produkcyjnych, dystrybucyjnych i handlowych, a z drugiej strony – do przedsiębiorców świadczących usługi transportowe i logistyczne. To największe i najbardziej międzynarodowe wydarzenie targowe tej branży w Polsce – udział wystawców międzynarodowych to około 45 proc. Są to targi dla profesjonalistów – halę, w której się znajdujemy, odwiedzają wyłącznie profesjonaliści z branży oraz przedstawiciele różnych gałęzi polskiego przemysłu korzystający i poszukujący usług transportowo-logistycznych – mówi Paweł Konowałek, dyrektor targów TransPoland Translogistica.

Komentarai

Lukasz1502 2017-11-23 01:03

Kto zarabia 6000-8000tys netto?! 6000-6500tys brutto to max!! Chyba jakiś pracodawca podawał informacje co okrada kierowców z diet, delegacji, ryczałtów i wszystkich innych dodatków!! Jeszcze zapomnieli Państwo dopisać że kierowca jest zatrudniony od najniższej krajowej!.


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0