CARGONEWS

Paszport w smartfonie i analiza głosu czy sposobu chodzenia. Takie kontrole paszportowe możliwe już za 2 lata. Oto projekt PROTECT

Kontrola paszportowa i odprawa przez funkcjonariusza Straży Granicznej w dotychczasowej formie wkrótce zostaną zastąpione przez nowoczesną odprawę biometryczną. Kolejki na granicy znikną, a paszportem stanie się smartfon. Przechodząc bez zatrzymywania przez specjalny korytarz biometryczny, zweryfikujemy naszą tożsamość. To nie kwestia najbliższych lat. Komisja Europejska koordynuje prace nad systemem PROTECT, który zrewolucjonizuje bezpieczeństwo granic. Prace nad systemem trwają także w Polsce.

Wobec dużego ruchu granicznego konieczne staje się usprawnienie i uszczelnienie systemu przekraczania granic. Ma w tym pomóc projekt PROTECT, którego celem jest zbudowanie zaawansowanego, niezawodnego biometrycznego systemu identyfikacji osób. W jego ramach zostanie wykorzystanych wiele technik biometrycznych. Obecnie podczas odprawy weryfikowany jest odcisk palca oraz dwuwymiarowe zdjęcie twarzy. Ale wkrótce na porządku dziennym będą nowe technologie, aktualnie pozostające w fazie laboratoryjnej. projekt PROTECT

– Mowa tutaj o obrazie trójwymiarowym twarzy, układzie żył dłoni, układzie żył palca, sposobie chodzenia, analizie głosu, ale również o analizie rozkładu ciepła twarzy. Te techniki, połączone ze sobą, zaadaptowane w odpowiedni sposób, pozwolą na odprawę bez zatrzymywania podróżnego. Opracowaliśmy w ramach projektu koncepcję korytarza biometrycznego z różnymi sensorami biometrycznymi, które mają dokonywać weryfikacji tożsamości osoby poruszającej się tym korytarzem – mówi agencji informacyjnej Newseria Innowacje dr inż. Marcin Kowalski z Instytutu Optoelektroniki Wojskowej Akademii Technicznej.

Taka forma odprawy pozwoli na zmniejszenie kolejek na granicy. Jednocześnie zwiększy bezpieczeństwo, dzięki zastosowaniu różnych technik biometrycznych służących do weryfikacji podróżnych. Ważnym elementem projektu jest odejście od papierowego paszportu i opracowanie nośnika danych, który będzie przechowywał dane osobowe i biometryczne. Jedną z koncepcji jest wykorzystanie smartfona jako nowoczesnego paszportu.

– Każdy teraz ma smartfon, ten smartfon można odpowiednio zabezpieczyć i wyposażyć w chip bezpieczny. Wpisuje się to w działania Ministerstwa Cyfryzacji, które teraz pracuje nad rozwiązaniem mdokumentów. To będzie analogiczne, tylko będzie zawierało wszystkie próbki biometryczne podróżnego – wyjaśnia ekspert z Wojskowej Akademii Technicznej.

Jak wynika z raportu Głównego Urzędu Statystycznego, w ubiegłym roku szacunkowa liczba przekroczeń granicy Polski wyniosła 276,1 mln, z czego blisko 60 proc. dotyczyło cudzoziemców. Według danych Straży Granicznej za 2016 rok na przejściach granicznych na zewnętrznej granicy lądowej Unii Europejskiej na terenie naszego kraju przeprowadzono w sumie 34,8 mln odpraw. Tylko na polsko-ukraińskim przejściu drogowym w Medyce dokonano 5,3 mln odpraw, co średnio daje to ponad 14,5 tys. osób dziennie.

System PROTECT jest realizowany w ramach programu Horyzont 2020. Projekt potrwa trzy lata. Aktualnie minął pierwszy rok jego realizacji, a wdrażanie systemu przeszło już pozytywną ewaluację w finansującej go Komisji Europejskiej.

– Projekt ma zostać zakończony pod koniec 2019 roku, wtedy będą testy demonstracyjne na przejściach granicznych. Jeden z takich testów będzie realizowany przy współudziale polskiej Straży Granicznej na jednym z przejść lądowych w Polsce. Spodziewamy się, że niedługo potem będzie można to rozwiązanie wdrażać – przekonuje dr inż. Marcin Kowalski.

Polacy, którzy pracują nad systemem, mają nadzieję, że z nowoczesnych paszportów biometrycznych w smartfonie skorzystamy już w 2020 roku. Będzie to jednak wymagać zmian w prawie zarówno po stronie Komisji Europejskiej, jak i po stronie wszystkich krajów strefy Schengen.

projekt PROTECT

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0