Litwa podała stawki nowej opłaty drogowej: od 2027 roku ciężarówki zapłacą za każdy kilometr
Od 1 stycznia 2027 roku Litwa odejdzie od systemu winiet dla transportu komercyjnego i uruchomi elektroniczny system opłat drogowych Via Toll. Opłata będzie naliczana nie za dzień, tydzień czy miesiąc, lecz za faktycznie przejechane kilometry po płatnych drogach. Dla przewoźników najważniejsze pytanie brzmi teraz bardzo konkretnie: ile będzie kosztował kilometr i jak duża będzie różnica dla mniej emisyjnych ciężarówek.
Co się zmieni
Obecnie transport komercyjny na Litwie korzysta z elektronicznych winiet. Od 2027 roku zastąpi je system Via Toll, który będzie automatycznie obliczał opłatę na podstawie przejechanego dystansu.
Nowy model obejmie komercyjny transport pasażerski i towarowy kategorii M2, M3, N1, N2 i N3. Oznacza to autobusy, furgony, ciężarówki i ciężkie zestawy drogowe. Dla samochodów osobowych kategorii M1 nic się nie zmieni: zwykli kierowcy nie będą płacić tej opłaty drogowej w ramach nowego systemu.
Płatne pozostaną państwowe drogi magistralne i krajowe, po których obecnie jeździ się z winietami. Władze tłumaczą zmianę tym, że stary system nie odzwierciedlał dobrze realnego obciążenia dróg: jeden przewoźnik mógł przejechać niewiele, inny intensywnie korzystać z sieci, a obaj kupowali winietę na taki sam okres.
Jak będzie liczona stawka
Cena kilometra będzie składać się z 2 części: infrastrukturalnej i środowiskowej.
Część infrastrukturalna jest związana ze zużyciem dróg, remontami, utrzymaniem sieci i obsługą systemu. Część środowiskowa będzie zależeć od emisji CO2, klasy ekologicznej, masy pojazdu i liczby osi.
W praktyce oznacza to prostą zasadę: im cięższy i bardziej emisyjny pojazd, tym wyższa stawka. Im nowszy i czystszy pojazd, tym niższy końcowy koszt.
Ile zapłacą ciężarówki
Dla lekkich pojazdów ciężarowych kategorii N1 o masie do 3,5 t stawki w tabeli zaczynają się od 0,001 euro za kilometr dla pojazdów zeroemisyjnych i dochodzą do 0,046 euro za kilometr dla starych pojazdów klasy Euro 0.
Dla ciężarówek N2 o masie powyżej 3,5 t, ale nie większej niż 12 t, taryfa zależy także od liczby osi. Zakres wynosi od 0,040 do 0,107 euro za kilometr. Na przykład ciężarówka Euro VI z 2 osiami zapłaci 0,074 euro za kilometr, a taki sam pojazd z 3 lub większą liczbą osi – 0,083 euro za kilometr. Dla pojazdu zeroemisyjnego w tej kategorii stawka wyniesie 0,040 euro za kilometr.
Najbardziej wrażliwa kosztowo kategoria to ciężkie ciężarówki N3 o masie powyżej 12 t. Tutaj stawki są wyraźnie wyższe: od 0,098 do 0,266 euro za kilometr. Ciągnik Euro VI o masie powyżej 12 t i z nie więcej niż 3 osiami zapłaci 0,111 euro za kilometr. Dla 5-osiowej ciężarówki Euro VI stawka wyniesie 0,118 euro za kilometr. Dla starego 5-osiowego pojazdu Euro 0 będzie to już 0,266 euro za kilometr.
W przeliczeniu na 100 km różnica jest bardzo czytelna. 5-osiowa ciężka ciężarówka Euro VI zapłaci 11,80 euro, a analogiczny pojazd Euro 0 – 26,60 euro. Zeroemisyjna ciężka ciężarówka tej samej kategorii zapłaci 9,80 euro za 100 km.
Co z “zielonymi” ciężarówkami
Litwa wyraźnie wprowadza zachętę do odnawiania flot. W tabeli stawek osobno uwzględniono pojazdy mniej emisyjne oraz zeroemisyjne.
Ważny szczegół: zerowa emisja nie oznacza całkowitego zniesienia opłaty drogowej. W przypadku ciężkich ciężarówek pozostaje część infrastrukturalna, ponieważ droga zużywa się niezależnie od rodzaju napędu. Dlatego dla 5-osiowego pojazdu N3 o zerowej emisji stawka nie wynosi 0, lecz 0,098 euro za kilometr.
Litewskie Ministerstwo Transportu poinformowało również o ulgach: dla pojazdów elektrycznych i wodorowych opłata ma być obniżona o 50 proc., a dla pojazdów napędzanych biometanem – o 40 proc. Taka sama 50-procentowa zniżka ma dotyczyć transportu używanego przy produkcji i sprzedaży produktów rolnych oraz pasz. Szczegóły stosowania tych ulg wobec konkretnych stawek mają zostać ostatecznie zapisane w zasadach działania systemu.
Jak przewoźnicy będą płacić
Via Toll będzie działać bez fizycznych szlabanów i punktów poboru opłat. Przewoźnik będzie mógł korzystać z aplikacji mobilnej, konta samoobsługowego, urządzenia pokładowego OBU albo usług europejskiej elektronicznej opłaty drogowej EETS.
Po rejestracji w systemie kierowca nie będzie musiał zatrzymywać się na drodze ani osobno zgłaszać przejazdu. Dystans będzie ustalany automatycznie przez aplikację lub urządzenie pokładowe. Dla przejazdów jednorazowych zapowiedziano możliwość wcześniejszej opłaty trasy przez portal samoobsługowy.
Kontrola zostanie wzmocniona kamerami. Na litewskich drogach działa już 268 kamer kontroli e-tollingu, a do 2027 roku planowany jest montaż kolejnych około 230. Jeżeli pojazd przejedzie płatnym odcinkiem bez opłaty, dane o naruszeniu automatycznie trafią do systemu.
Dlaczego to ważne dla rynku
Dla przewoźników Litwa staje się kolejnym krajem, w którym koszt trasy trzeba będzie liczyć nie według winiety, lecz według kilometrów. Zmienia to planowanie przejazdów, szczególnie dla firm obsługujących regularne trasy przez Litwę, w tranzycie do Łotwy, Estonii, Polski i dalej do Unii Europejskiej.
Dla państwa to próba zebrania większych środków na drogi. Obecnie Litwa uzyskuje z winiet około 70 mln euro rocznie. Po uruchomieniu Via Toll władze liczą, że w 2027 roku wpływy wyniosą około 110 mln euro. Te środki mają trafiać do Państwowego Funduszu Drogowego i wracać do remontów, przebudowy, mostów oraz bezpieczeństwa ruchu.





Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras