CARGONEWS

Nowe tachografy: kronika zamieszania i strachu

Od początku 2025 roku europejski wymóg montażu nowego tachografu Smart Tacho 2 stał się prawdziwą zmorą przewoźników: przepisy się zmieniają, są różnie interpretowane, a kary – realne i dotkliwe. Zebraliśmy wszystkie prawdziwe przypadki z tego tachograficznego thrillera – żebyście wiedzieli, co dzieje się na drogach Europy i jak nie wpaść w tę samą pułapkę.

Styczeń: chaos prawny – jedni karzą, drudzy nie

1 stycznia 2025 roku był pierwszym terminem granicznym dla kierowców i właścicieli ciężarówek. Do tej daty należało zamontować nowe inteligentne tachografy Smart Tacho 2 w pojazdach powyżej 3,5 tony, zarejestrowanych przed 15.06.2019. Jednak dopisało szczęście: Komisja Europejska wprowadziła dwumiesięczny okres przejściowy – faktycznie przesuwając deadline na 1 marca. Ale… nie wszystkie kraje się do tego zastosowały. I tak w styczniu i lutym służby, np. w Niemczech, mogły ukarać kierowcę, który wcześniej spokojnie przejechał przez Polskę. Dlatego te 2 miesiące zamieniły się w kompletny bałagan.

Luty: więzienie za cudzą kartę

W krajach UE odbyła się operacja Truck&Bus w zakresie kontroli przestrzegania przepisów dotyczących czasu pracy i odpoczynku kierowców ciężarówek i autobusów. Sprawdzono 121 tys. ciężarówek i 91 tys. autobusów. Stwierdzono, że 468 kierowców naruszyło przepisy dotyczące tachografów. Jednak używanie starych tachografów policja jeszcze wybaczała.

Ale lutowy nalot przypomniał, jak poważne mogą być konsekwencje oszustw z tachografem. Holender w Hiszpanii został aresztowany i zagrożony karą do 3 lat więzienia za korzystanie z karty swojej partnerki w tachografie. W Niemczech na autostradzie A4 za to samo wykroczenie kierowca zapłacił 600 euro i wszczęto wobec niego postępowanie administracyjne.

Tymczasem w belgijskim mieście Wetteren policja po raz pierwszy zastosowała urządzenia zdalnego skanowania (REDCR), pozwalające na zdalne sprawdzenie Smart Tacho 2 i wykrycie manipulacji bez zatrzymywania pojazdu.

Marzec: pierwszy realny mandat za stary tachograf

W marcu europejska policja przeszła do realnych kar. Ciężarówka z Bułgarii została zatrzymana we włoskiej Apulii – okazało się, że miała stary tachograf. Mandat – 866 euro, a prawo jazdy zostało zawieszone na okres od 15 dni do 3 miesięcy (w zależności od decyzji sądu). To był pierwszy przypadek ukarania za stary tachograf.

Na granicy polsko-białoruskiej zatrzymano dwie ciężarówki ze starymi tachografami. 10 000 zł (ok. 2300 euro) – grzywna dla firmy i dodatkowo 2000 zł (ok. 460 euro) dla menedżera ds. transportu.

Ciężarówka z Rumunii ze starym tachografem została zatrzymana w Hiszpanii. Kara – 4200 euro i zakaz kontynuowania trasy do czasu wymiany tachografu na miejscu.

Tymczasem Główny Inspektorat Transportu Drogowego w Polsce oficjalnie potwierdził, że jeśli trasa ciężarówki przebiega poza UE (np. z Ukrainy do Serbii), można używać starego tachografu. Ale! Wielu inspektorów o tym nie wiedziało i mimo to wypisywali mandaty.

Kwiecień: mandat za legalny tachograf

W kwietniu Polska podniosła stawki. Trzy niemieckie ciężarówki, które jechały trasą międzynarodową, ale nie zaktualizowały tachografów, otrzymały pokaźne mandaty: firmy – od 2300 do 6440 euro, a kierowcy – ok. 207 euro.

Polscy dziennikarze ironizowali: „dotychczas w Polsce rzadko można było usłyszeć o łamaniu prawa przez przewoźników z Niemiec. Jednak od czasu, gdy minął termin obowiązkowej wymiany tachografów, zebrało się wiele przypadków”.

Znamienny przypadek miał miejsce w Czechach. Rumuńska ciężarówka z tachografem Smart Tacho 1 (G2V1), który był jeszcze dopuszczony do 20 sierpnia 2025 roku, i tak otrzymała mandat w wysokości 4200 euro! Mandat wzbudził oburzenie rumuńskiego stowarzyszenia przemysłowego UNTRR, które nazwało incydent „dyskryminacją i nielegalną praktyką”. W końcu, po skardze, firma otrzymała odpowiedź od służb, że mandat nie był mandatem, lecz… „depozytem”. I jeśli firma transportowa przedstawi wystarczające dowody, że pojazd jest wyposażony zgodnie z przepisami, kwota zostanie zwrócona.

Maj: tymczasowy spokój

Akcje w ramach Truck & Bus Week się powtórzyły. Tak np. w Holandii kierowca dostał mandat w wysokości 2200 euro za stary tachograf.

Choć te kary nie dotyczą bezpośrednio Smart Tacho 2, są one wymowne: w wielu krajach kara za stary tachograf będzie klasyfikowana jako „użycie niewłaściwego typu tachografu”. Dlatego wysokości mandatów stosowane dziś za podobne naruszenia będą wprost przenoszone na tych, którzy nie zdążą na czas zmodernizować sprzętu.

Czerwiec: ingerencja Rosjan

W czerwcu zaobserwowano masowe awarie nowych tachografów Smart Tacho 2, szczególnie w Polsce, krajach bałtyckich i Skandynawii. Przyczyną są najprawdopodobniej rosyjskie środki walki radioelektronicznej (REB), które zakłócają sygnały GPS i GNSS. Okazało się, że poważnie dezorientuje to inteligentne tachografy. Ich błędy mogą wyglądać dla inspektorów jak manipulacje urządzeniem. Dlatego kierowcy otrzymali natychmiastowe zalecenia od firmy Euro-Tach (wyłącznego przedstawiciela Stoneridge Electronics i dystrybutora Continental VDO): w przypadku wystąpienia błędu – wydrukuj dane z tachografu i pokaż inspektorowi przy kontroli. W dalszej perspektywie – rozważ montaż zewnętrznej anteny GNSS zgodnej z wymaganiami producenta tachografu. Może to poprawić odbiór sygnału.

Ciekawe, że w samej Rosji nie tylko nie ma obowiązku montażu Smart Tacho 2, ale jego obecność może być karana! Powodem jest rzekome zagrożenie dla bezpieczeństwa informacyjnego kraju przez GPS. Mandaty nie są oficjalnie ogłaszane, ale jeśli są porównywalne z karami UE za brak tachografu, kierowca zapłaci w Rosji 30–50 euro, a podmiot gospodarczy 200–500 euro.

Lipiec: cisza przed burzą

Turecki kierowca zostawił niemieckiej policji 30 tys. euro kaucji w ramach kary za używanie wyłącznika tachografu.

Tymczasem w Polsce kierowca został ukarany łączną grzywną 1750 euro: w ciągu miesiąca popełnił aż 43 (!) naruszenia zasad odpoczynku i snu.

W Wielkiej Brytanii kierowca ciężarówki Scania z chłodnią został ukarany mandatem w wysokości 1000 funtów (ok. 1180 euro) za wielokrotne wyłączanie tachografu, otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów na 20 miesięcy oraz 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Firma została dodatkowo ukarana grzywną w wysokości 2224 funtów (ok. 2630 euro), jej licencja na przewozy została anulowana, a właścicielowi i dyrektorowi zakazano działalności transportowej przez sześć lat. Menedżerowi ds. transportu zakazano pracy w branży przez siedem lat.

Ale najwięcej wiadomości, co było do przewidzenia, będzie w sierpniu. Bo od 19 sierpnia 2025 roku wszystkie pojazdy ciężarowe wykonujące międzynarodowe przewozy po krajach UE muszą obowiązkowo wymienić stare tachografy na nowe urządzenia Smart Tacho 2. To nie zalecenie, a twardy wymóg, za którego niespełnienie już szykowane są wysokie mandaty w całej Europie. Ci, którzy odwlekali modernizację do ostatniej chwili, ryzykują nie tylko zapłaceniem mandatu, ale też zatrzymaniem biznesu na środku drogi. Odliczanie trwa.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0