CARGONEWS

Pierwszy tydzień października 2025: Zapaść stawek frachtu morskiego i przyspieszenie na korytarzu Via Baltica

Pierwszy tydzień października przyniósł branży transportowo-logistycznej w Europie wielokierunkowe, ale niezwykle ważne sygnały. Na poziomie globalnym trwa zapaść stawek frachtu morskiego, co przekazuje inicjatywę w ręce załadowców. Jednocześnie agenda regionalna, zwłaszcza w korytarzu Polska-Litwa, jest zdominowana przez finalizację kluczowych projektów infrastrukturalnych. Wizyty geopolityczne i dynamika cen paliw w różnych regionach świata dodają nowe zmienne do równania planowania łańcuchów dostaw.

Rynki globalne: Rozbieżność trendów

Kluczowym tematem tygodnia stało się gwałtowne osłabienie rynku morskich przewozów kontenerowych. Światowy Indeks Kontenerowy Drewry (WCI) spadł do poziomu 1669 USD za FEU, osiągając minimum od stycznia 2024 roku. Stawia to pod znakiem zapytania rentowność dużych linii żeglugowych i radykalnie zmienia układ sił w negocjacjach kontraktów na czwarty kwartał. Podobna sytuacja panuje na szlaku transpacyficznym, gdzie stawki spadły do najniższego poziomu od dwóch lat.

Z kolei sektor lotniczych przewozów cargo wchodzi w szczyt sezonu z narastającym deficytem przestrzeni ładunkowej. Wpływ niedawnych tajfunów i “Złotego Tygodnia” w Chinach wywiera presję na trasach z Azji do Europy i Ameryki Północnej. Uczestnikom rynku zaleca się planowanie wysyłek z dużym wyprzedzeniem. W tym kontekście pojawiają się również nowe możliwości: FedEx uruchomił połączenie z Dublina do Indianapolis, skracając czas tranzytu o jeden dzień, a British Airways zamierza zwiększyć częstotliwość lotów do Indii, co zwiększy podaż pojemności belly-cargo dla farmaceutyków i elektroniki w związku z pogłębiającymi się więzami handlowymi między Wielką Brytanią a Indiami.

Główny temat: Skok infrastrukturalny w korytarzu Polska-Litwa

Najważniejszym wydarzeniem dla przewoźników drogowych w Europie Wschodniej było długo oczekiwane pełne otwarcie drogi ekspresowej S61 (Via Baltica) na terytorium Polski. 2 października oddano do użytku drugą jezdnię obwodnicy Łomży, co ostatecznie zlikwidowało ostatnie “wąskie gardło” na arterii łączącej Warszawę z granicą litewską. Jeśli wcześniej przejazd przez Łomżę w godzinach szczytu mógł trwać 40-60 minut, to teraz przejazd 13-kilometrowym odcinkiem obwodnicy z prędkością 120 km/h zajmuje około 7 minut.

To bezpośrednia wskazówka do przeliczenia ETA i optymalizacji harmonogramów dostaw. Prace modernizacyjne trwają również po stronie litewskiej (droga A5), co w przyszłości stworzy jednolity korytarz drogowy o wysokiej przepustowości.

Bezpieczeństwo i geoekonomia: Perspektywy długoterminowe

Na fali infrastrukturalnego optymizmu Warszawa przedłużyła kontrole graniczne na granicach z Niemcami i Litwą do 4 kwietnia 2026 roku, co wymaga zachowania buforów czasowych w harmonogramach.

W szerszym kontekście, w tym tygodniu ważne są dwa czynniki:

  • Bezpieczeństwo energetyczne: Polska inwestuje 20 mld złotych w podłączenie do systemu rurociągów NATO (CEPS), zwiększając długoterminową stabilność dostaw paliw w regionie.
  • Geoekonomia: Rozpoczęta wizyta ministra spraw zagranicznych Chin, Wang Yi, we Włoszech i Szwajcarii (5-12 października) ma bezpośredni związek z branżą. W agendzie znajduje się dyskusja na temat infrastruktury motoryzacyjnej i inteligentnego transportu. Może to prowadzić do nowych projektów inwestycyjnych i współpracy technologicznej, a także sygnalizuje możliwe złagodzenie napięć wokół europejskich aktywów, takich jak Pirelli.

Agenda operacyjna i czynniki lokalne

  • Paliwo: Obserwuje się regionalną dywergencję cen. O ile w Polsce olej napędowy nieznacznie podrożał (do ~6,00 zł/l), o tyle w Ameryce Północnej ceny spadają drugi tydzień z rzędu (średnia ~$3.75/galon). Należy to uwzględnić przy obliczaniu dodatków paliwowych w transkontynentalnych łańcuchach dostaw.
  • Zakłócenia w ruchu lotniczym: Czasowe zamknięcie lotniska w Wilnie 4 października z powodu obcych obiektów w strefie operacyjnej doprowadziło do odwołania i przekierowania dziesiątek lotów. Skutki tego zakłócenia będą odczuwalne w postaci opóźnień na początku tygodnia.
  • “Zielona” logistyka: Port w Kłajpedzie zrobił ważny krok w realizacji projektu wodorowego, pomyślnie kończąc testy fabryczne elektrolizera. Przybliża to port do przyszłego bunkrowania statków wodorem i tworzenia “zielonych” korytarzy na Bałtyku.

Co to oznacza dla biznesu: najważniejsze wnioski tygodnia

1. Na morzu – czas dyktować warunki, w powietrzu – zdążyć z rezerwacją.

Stawki za kontenery spadły do minimum. Teraz to załadowcy, a nie linie żeglugowe, nadają ton w negocjacjach cenowych na koniec roku. W przewozach lotniczych jest odwrotnie: szczyt sezonu i brak miejsc oznaczają, że o rezerwację trzeba zadbać z dużym wyprzedzeniem, w przeciwnym razie istnieje ryzyko, że towar nie odleci na czas.

2. Via Baltica (S61) wreszcie “ruszyła” – kto pierwszy, ten lepszy (i szybszy).

To główna wiadomość dla wszystkich, którzy jeżdżą między Polską a Litwą. Droga S61 jest w pełni otwarta. Oznacza to, że podróż z Warszawy do granicy zajmuje teraz o 1-1,5 godziny mniej. Ten, kto pierwszy zaktualizuje swoje harmonogramy i obieca klientom szybszą dostawę, zdobędzie realną przewagę.

3. Dwie łyżki dziegciu: granice i paliwo.

Po pierwsze, Polska utrzymała wyrywkowe kontrole na granicach z Niemcami i Litwą. Dużych kolejek nie ma, ale na wszelki wypadek lepiej założyć niewielki bufor czasowy. Po drugie, ceny oleju napędowego w Europie poszły w górę, a w USA w dół. Należy to uwzględnić w dopłatach paliwowych, zwłaszcza na trasach transatlantyckich.

4. Chiny i ich pieniądze.

W Europie przebywa obecnie szef MSZ Chin, a głównym tematem jego wizyty są inwestycje w transport. Wyniki tych rozmów mogą w przyszłości zadecydować, kto będzie budował i modernizował europejskie drogi, porty i huby logistyczne.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0