CARGONEWS

„Prawo jazdy” z dostawą do komunikatora: na Litwie ruszyło polowanie na zagranicznych kierowców

Wyobraź sobie surrealistyczną scenę: człowiek kupuje prawo jazdy tak samo łatwo, jak zamawia pizzę – przez wiadomość na „Facebooku”, bez egzaminów i stresu. Brzmi jak żart? Litewski regulator Regitra nie ma jednak powodów do śmiechu.

Informuje on, że na litewskim rynku pracy narasta niebezpieczny problem, który może dotknąć każdego przewoźnika zatrudniającego kierowców z państw trzecich. Oszuści uruchomili szeroko zakrojoną kampanię sprzedaży fałszywych dokumentów, a ich ofiarami, niestety, padają właśnie ci ludzie, których najbardziej potrzebujemy za kierownicą.

Schemat „szybko i bez bólu”

Regitra informuje, że internet został dosłownie zalany ofertami „pomocy” w zdobyciu prawa jazdy. Scenariusz zawsze jest ten sam: media społecznościowe, atrakcyjne obietnice „zalegalizowania” danych w bazie, brak jakiegokolwiek szkolenia i, oczywiście, żądanie przelania pieniędzy na kartę „znajomego” lub przez aplikację.

To, co wygląda naprawdę dziwnie i niepokojąco – ludzie w to wierzą. Do grudnia 2025 r. regulator otrzymał już 28 zapytań od osób, które przyszły sprawdzić legalność zakupionych „praw jazdy”. Innymi słowy, 28 osób było przekonanych, że kupiło prawdziwy dokument w internecie, i nie bało się zgłosić z nim do urzędów. Kolejne 10 przypadków to zarejestrowane oferty sprzedaży. A to tylko ci, którzy zostali wykryci.

Dlaczego to niebezpieczne dla firmy transportowej

Przedstawiciel Regitry, Andrius Liutkevičius, podkreśla istotny szczegół: głównym celem oszustów są cudzoziemcy. To kierowcy z państw trzecich, którzy przyjeżdżają do pracy, nie znają języka i gubią się w litewskich przepisach.

Dla nich perspektywa zdawania teorii i jazdy w obcym kraju wygląda jak koszmar. A tu „życzliwy konsultant” na „Facebooku” obiecuje załatwić wszystko szybko.

Dla menedżera floty to ogromne ryzyko. Wyobraź sobie, że sadzisz za kierownicą ciągnika siodłowego osobę, która w rzeczywistości ma w ręku tylko kawałek plastiku.

  • Przy pierwszej kontroli drogowej w UE taki kierowca zostanie odsunięty od prowadzenia pojazdu.
  • Kary za dopuszczenie do prowadzenia osoby bez ważnych uprawnień będą astronomiczne.
  • Ładunek stanie, a pojazd może zostać zatrzymany do wyjaśnienia sprawy.

„Nie kupuj prawa jazdy od Jonasa”

Na Litwie ruszyła kampania o wymownej nazwie „Nepirk vairuotojo pažymėjimo iš Jono” („Nie kupuj prawa jazdy od Jonasa”). Jej celem jest wyjaśnienie oczywistej rzeczy: prawo jazdy wydaje wyłącznie Regitra, a nie konto w mediach społecznościowych z kotem na avatarze.

Oszuści stosują klasyczną presję psychologiczną:

  • „Nie ma miejsc na egzaminy, kolejki są na miesiące”.
  • „Tylko dziś promocja”.
  • „Mamy swoich ludzi w bazie danych”.

Wszystko to jest kłamstwem. Żadne „tajne wejścia” do baz Regitry nie istnieją.

Sytuacja wygląda napięcie. Jeśli twoi kierowcy niedawno odnawiali dokumenty lub zatrudniasz nowych pracowników, którzy dopiero przyjechali na Litwę, warto zachować zdrową podejrzliwość. Lepiej dodatkowo sprawdzić plastikową kartę w oficjalnej bazie, niż później tłumaczyć się policji gdzieś pod Berlinem. Bo osoba, która kupiła prawo jazdy w internecie, raczej nie wie, jak prawidłowo zabezpieczyć ładunek ani jak przestrzegać norm czasu pracy i odpoczynku.

Na podstawie materiałów Regitra.

Komentarai

33win39bet 2025-12-24 13:48

Alright, 33win39bet's not bad ya know. Got a decent selection of stuff to bet on. Could be better, but it's solid. Give it a shot if you're looking for something new <a href='https://33win39bet.com' rel="nofollow ugc">33win39bet</a>


Jūsų komentaras

Vardas:

Opinie ekspertów

Chaos taryfowy, 48–godzinny strajk i pytania o EES: cotygodniowy przegląd transportu drogowego w Europie

Tydzień rozpoczynający się 23 lutego 2026 roku przyniósł trzy główne wydarzenia, które bezpośrednio dotknęły europejskich przewoźników drogowych. Parlament Europejski zawiesił prace nad ratyfikacją umowy handlowej z USA po tym, jak Trump wprowadził 10–procentowe cło uniwersalne i zagroził podniesieniem go do 15%. W Niemczech 48–godzinny strajk transportu publicznego sparaliżował ponad 80 miast i stworzył problemy dla logistyki transgranicznej. Z kolei wokół terminu pełnego uruchomienia systemu biometrycznego EES rozgorzała walka między branżą lotniczą a Komisją Europejską. W tym zestawieniu analizujemy każde z tych wydarzeń i jego skutki dla przewoźników.

2026-03-02
3

Era tanich paczek z Chin dobiega końca. Czy polscy przewoźnicy wygrywają?

Od 1 lipca 2026 roku zdecydowana większość przesyłek e-commerce spoza UE o wartości do 150 € zostanie objęta stałym cłem w wysokości 3 € za każdą kategorię towarową w paczce. 11 lutego 2026 roku Rada UE ostatecznie zatwierdziła ten środek – zyskał on moc ustawy. To koniec epoki bezcłowych małych przesyłek – modelu, z którego przez dziesięciolecia korzystały chińskie marketplace’y. Reakcja rynku jest już widoczna: Shein otworzył pod Wrocławiem jeden z największych hubów logistycznych w Europie o powierzchni 740 tys. mkw., Temu dąży do wysyłki 80% europejskich zamówień z lokalnych magazynów, a polski rynek nieruchomości magazynowych przeżywa boom inwestycyjny. Dla firm działających w transporcie drogowym i logistyce oznacza to nowe potoki ładunków, nowych klientów – i nowe wymagania.

2026-02-26
1

Największy operator towarowy w Europie traci prawie połowę załogi. Kto przejmie jego ładunki?

Nowy dyrektor generalny DB Cargo, Bernhard Osburg, przedstawił radykalny plan restrukturyzacji towarowej spółki zależnej Deutsche Bahn. Z 14 000 pracowników w Niemczech do 2030 roku pracę straci 6 200 osób – to 44% personelu. Szczególnie mocno ucierpi segment rozproszonych przewozów wagonowych (Einzelwagenverkehr), gdzie zlikwidowanych zostanie około 2 000 stanowisk. Cel – wyjście na zero po raz pierwszy od wielu lat już w 2026 roku. Dla przewoźników drogowych i logistyków w Europie to sygnał: część ładunków, które wcześniej jeździły po szynach, wkrótce trafi na drogi.

2026-02-25
3

FedEx przejmuje polski InPost za 7,8 mld €. Co to oznacza dla przewoźnika drogowego?

Konsorcjum pod przewodnictwem FedEx i funduszu Advent International porozumiało się w sprawie wykupu polskiego operatora paczkomatów InPost za 7,8 mld €. To jedna z największych transakcji w europejskiej branży dostaw w ostatnich latach. Mogłoby się wydawać – paczkomaty, e–commerce, co to ma wspólnego z ciężarówkami? W rzeczywistości – bardzo dużo. Sprawdzamy, jakie konsekwencje ta transakcja niesie dla firm transportowych.

2026-02-18
0