CARGONEWS

Zawód-paradoks: dlaczego 8 na 10 kierowców ciężarówek w Europie kocha swoją pracę, ale nikomu jej nie poleca?

Nowe badanie Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) ujawnia niepokojący paradoks leżący u podstaw europejskiej logistyki. Mimo że aż 81% zawodowych kierowców jest zadowolonych ze swojej pracy, nie są oni gotowi polecać jej innym. Ta przepaść między osobistym przywiązaniem do zawodu a jego publicznym wizerunkiem sygnalizuje głębokie problemy systemowe, które zagrażają stabilności całego łańcucha dostaw w Europie.

Głębokie przywiązanie mimo trudności

Badanie, przeprowadzone przez IRU we współpracy z Truckfly by Michelin na próbie 1100 kierowców w siedmiu kluczowych krajach UE, pokazuje zaskakujące oddanie dla zawodu. Kierowcy pozostają wierni swojej pracy, pomimo powszechnie znanych trudności: długich rozłąk z rodziną, braku bezpiecznych parkingów i ciągłej presji.

„Byliśmy mile zaskoczeni, jak bardzo kierowcy są przywiązani do swojego zawodu” – komentuje Stéphane Rabiller, dyrektor generalny Truckfly by Michelin. „To potężny sygnał: za liczbami dotyczącymi niedoboru kadr stoją mężczyźni i kobiety, którzy kochają to, co robią. Oczekują jednak większego uznania i poprawy warunków pracy”.

Co ciekawe, kobiety-kierowcy oraz młodzi specjaliści już pracujący w branży są bardziej skłonni polecić tę pracę niż ich starsi koledzy z dłuższym stażem. Sugeruje to, że główne bariery nie leżą w samej pracy, ale na etapie wejścia do zawodu.

Niedobór kadr i demograficzna przepaść: liczby mówią same za siebie

Za tymi nastrojami kryje się surowa rzeczywistość. Według danych IRU na rok 2024, w Europie brakuje 426 000 kierowców ciężarówek. Ten deficyt to nie chwilowe zjawisko, lecz wynik wieloletnich problemów demograficznych i strukturalnych.

Branża gwałtownie się starzeje. W krajach takich jak Polska, odsetek kierowców poniżej 25. roku życia wynosi zaledwie 3%, podczas gdy w Niemczech i we Włoszech jest on jeszcze niższy (odpowiednio 2,6% i 2,2%). Prognozy są niepokojące: w ciągu najbliższych pięciu lat około 17% obecnych kierowców w Europie przejdzie na emeryturę. Tworzy to „demograficzną bombę zegarową”, która może sparaliżować transport towarowy.

Kluczowe dane statystyczne:

  • Niedobór kierowców w Europie: 426 000 osób (IRU, 2024).
  • Prognoza przejścia na emeryturę: 3,4 miliona kierowców w 36 krajach świata w ciągu najbliższych 5 lat.
  • Niski udział młodych: Mniej niż 7% kierowców na świecie ma mniej niż 25 lat.

Presja ekonomiczna: wynagrodzenia i regulacje

Chociaż wynagrodzenia w branży mogą wydawać się konkurencyjne, nie zawsze rekompensują trudne warunki pracy i rosnącą presję regulacyjną.

  • W Polsce średnie roczne wynagrodzenie kierowcy ciężarówki wynosi około 93 000 zł (około 21 500 €). Doświadczeni kierowcy na trasach międzynarodowych mogą zarabiać znacznie więcej.
  • Na Litwie kierowcy na trasach międzynarodowych otrzymują od 2 000 do 2 800 € miesięcznie.

Jednak te liczby nie oddają pełnego obrazu. Pakiet Mobilności UE, wprowadzony w celu ujednolicenia warunków pracy, wywarł poważną presję na przewoźników z Europy Wschodniej, zwłaszcza z Polski i Litwy, które są liderami na rynku przewozów międzynarodowych.

Nowe przepisy, takie jak obowiązkowy powrót ciężarówki do kraju rejestracji co 8 tygodni oraz zmiany w obliczaniu wynagrodzeń (zakaz wliczania diet i ryczałtów za nocleg do płacy minimalnej w kraju goszczącym), doprowadziły do gwałtownego wzrostu kosztów operacyjnych. Według szacunków ekspertów, koszty związane z zatrudnieniem kierowcy dla polskich i litewskich firm mogły wzrosnąć o 30-60%. Uderza to bezpośrednio w konkurencyjność i rentowność biznesu, który i tak cierpi z powodu niestabilnych cen paliw i spadku stawek frachtowych na tle osłabienia popytu konsumenckiego na początku 2025 roku.

Jak zauważa magazyn „Fleet Transport”, w pierwszym kwartale 2025 roku stawki spotowe w transporcie drogowym w Europie spadły, co w połączeniu z rosnącymi kosztami stawia firmy transportowe w niezwykle trudnej sytuacji.

Co czeka branżę? Od kryzysu do szansy

Sytuacja w europejskiej logistyce osiągnęła punkt krytyczny. Zadowolenie kierowców z pracy to cenny kapitał, który branża ryzykuje utratą, jeśli nie podejmie pilnych działań. Samo podnoszenie wynagrodzeń już nie wystarczy.

Potrzebne jest kompleksowe rozwiązanie, obejmujące:

  1. Poprawę warunków pracy: Stworzenie sieci bezpiecznych i wyposażonych parkingów, elastyczne grafiki pracy oraz pełne szacunku traktowanie na wszystkich etapach łańcucha logistycznego.
  2. Obniżenie barier wejścia do zawodu: Dofinansowanie szkoleń dla młodzieży i kobiet, a także uproszczenie procedur zatrudniania wykwalifikowanych kierowców z krajów trzecich. Niedawna decyzja UE o standaryzacji minimalnego wieku dla kierowców (18 lat) to krok we właściwym kierunku.
  3. Rewizję obciążeń regulacyjnych: Dostosowanie Pakietu Mobilności do realiów rynkowych i zapobieganie „pustym przebiegom”, które są sprzeczne zarówno z logiką ekonomiczną, jak i celami ekologicznymi „Zielonego Ładu”.

Europejska branża logistyczna stoi na rozdrożu. Ignorowanie opinii jej kluczowych pracowników – kierowców – nie jest już dłużej możliwe. Ich oddanie dla zawodu to ostatni zasób, który należy chronić i rozwijać, w przeciwnym razie gospodarkę całego kontynentu czeka poważny paraliż transportowy.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0