CARGONEWS

Płacić czy ryzykować? Dezorientacja przewoźników w związku z delegowaniem kierowców do Niemiec i Austrii

Obowiązki związane z procedurami zgłaszania oddelegowania kierowców do Austrii czy Niemiec w dalszym ciągu sprawiają przewoźnikom wiele trudności, a przypadki błędnych zgłoszeń nieustannie rosną. Ma to pośredni związek z coraz liczniejszymi doniesieniami o wyrokach sądowych, zapadających na korzyść zagranicznych przewoźników. Część postępowań w niemieckich sądach rzeczywiście była uznana na rzecz polskich przedsiębiorców, jednak to nie znaczy, że przewoźnicy mogą już zapomnieć o płacach minimalnych i obowiązkach związanych z delegowaniem kierowców. Wręcz przeciwnie.

Postanowienia sądowe na korzyść przewoźników wywołują niestety wiele zamętu w branży. Z jednej strony podkreślają, że obowiązki związane z delegowaniem obowiązują wszystkich zagranicznych przedsiębiorców, z drugiej natomiast – wprowadzają przewoźników w błąd, utwierdzając ich w przekonaniu, że ustawy o płacach minimalnych i delegowaniu są nielegalne i że w przypadku kontroli zawsze można się odwołać. Oczywiście, w każdej chwili można wytoczyć proces przeciw nakazom kontroli, jednak to nie zmienia faktu, że procedura zgłaszania delegowania kierowców zawodowych – na przykład do Niemiec czy Austrii – jest obowiązkowa.

Jak wynika z naszego doświadczenia, przewoźnicy w dalszym ciągu popełniają błędy, związane z delegowaniem czy wyliczeniem kierowcom odpowiednich stawek. Częściowo wynika to z przeświadczenia, że kontrole polskich przewoźników są nielegalne i że Niemcy czy Austriacy rzadko je wykonują. Tymczasem są one przeprowadzane bardzo skrupulatnie, a za łamanie przepisów grożą drakońskie kary.

Dlaczego sądy przyznają Polakom rację?

W listopadzie 2018 roku zakończył się głośny spór (sygn.akt.: 7 V 476/18) polskiego przewoźnika i niemieckiego Urzędu Celnego, który toczył się o to, czy niemiecki podmiot miał prawo kontrolować polskie firmy pod kątem przestrzegania niemieckich przepisów o płacy minimalnej. Niemcy zarejestrowali pobyt polskiego truckera na autostradzie w okolicy Gießen, 65 kilometrów od Frankfurtu nad Menem. Kierowca wykonywał zlecenie międzynarodowego transportu z wyładunkiem na terenie Niemiec i w związku z tym Urząd nakazał przeprowadzenie kontroli.

Decyzją Sądu kontrola w polskiej firmie została wstrzymana. Do podobnych wniosków doszedł Sąd Finansowy dla Berlina – Brandenburgii (sygn. akt 1 V 1175/17), który również wstrzymał kontrolę przewoźnika, motywując orzeczenie wątpliwością co do legalności zarządzenia o przeprowadzeniu kontroli. Miała ona się odbyć zgodnie z paragrafem 20 Ustawy Mindestlohngesetz (MiLoG), który mówi o obowiązku wypłaty płacy minimalnej przez pracodawcę:

“Pracodawcy z siedzibą w Niemczech i za granicą są zobowiązani do wypłacania swoim pracownikom zatrudnionym w Niemczech wynagrodzenia za pracę w wysokości przynajmniej wynagrodzenia minimalnego, o którym jest mowa w paragrafie 1 ustęp 2 (…), nie później niż ostatniego bankowego dnia roboczego miesiąca następującego po miesiącu, w którym była świadczona praca (…)”.

*

Reprezentant przewoźnika we Francji w świetle ustawy Loi Macron – jakie ma obowiązki, prawa, ale i możliwości? [WYWIAD]

*

Według sądu niemiecki Urząd Celny powinien był najpierw stwierdzić, czy kierowcy firmy transportowej nie wykonywali zleceń wyłącznie w ramach tranzytu, ponieważ dokumentacja okazana do kontroli (umowa o pracę, dowody rozliczenia płacy, zapisy czasu pracy) nie pozwala na stwierdzenie tego faktu.

Z kolei w sierpniu 2017 r. jeden z niemieckich sądów grodzkich w Weißenburg in Bayern orzekł, że MiLoG nie ma zastosowania dla zagranicznych przedsiębiorców. Wyrok sądu był przychylny dla dwóch polskich przewoźników, którzy wykonywali kabotaż na rzecz niemieckiego przedsiębiorstwa. Zleceniodawca odmówił zapłacenia za usługi przewozowe, dopóty firmy nie miały wykazać, że realizujący zlecenie kierowcy otrzymali za pracę wynagrodzenie zgodnie z przepisami MiLoG-u
Sąd oparł swój wyrok o art. 56 rozdziału 3 Traktatu o funkcjonowaniu UE “Zakaz ograniczeń w swobodnym świadczeniu usług”, którzy brzmi:

“(…) Ograniczenia w swobodnym świadczeniu usług wewnątrz Unii są zakazane w odniesieniu do obywateli Państw Członkowskich mających swe przedsiębiorstwo w Państwie Członkowskim innym niż Państwo odbiorcy świadczenia. Parlament Europejski i Rada, stanowiąc zgodnie ze zwykłą procedurą ustawodawczą, mogą rozszerzyć korzyści wynikające z postanowień niniejszego rozdziału na obywateli państwa trzeciego świadczących usługi i mających swe przedsiębiorstwa wewnątrz Unii”.

W ubiegłym roku w Ansbach, mieście w Bawarii, oddalonym o 40 km od Norymbergii, zapadły również dwa głośne wyroki, zgodnie z którymi firmy zagraniczne nie podlegają niemieckiej ustawie o płacy minimalnej. W reakcji na oba wyroki Niemiecki Związek Spedycji i Logistyki DSLV wystosował apel, w którym wezwał Brukselę do jak najszybszego wprowadzenia unijnych przepisów regulujących delegowanie pracowników branży przewozowej. Ponadto jesienią europosłowie wysłali do unijnej komisarz ds. transportu Violety Bulc pismo, w którym domagali się przyspieszenia postępowań przeciwko Niemcom, Francji i Austrii w związku z przepisami, regulującymi płacę minimalną.

Niestety, zgodnie z odpowiedzią Violety Bulc, wszystkie sprawy o naruszenie europejskich swobód zostały zawieszone do momentu wdrożenia Pakietu Mobilności, którego celem jest m.in. właśnie zapewnienie jednolitych standardów prawnych.

Przestrzegać, nie ryzykować

Powyższe przypadki, które zdarzają się coraz częściej, mogą dowodzić, że ustawa o płacach minimalnych jest w świetle prawa unijnego nielegalna i że zagraniczni przedsiębiorcy nie muszą się stosować do jej wymogów. Przynajmniej do momentu wdrożenia Pakietu Mobilności, głosowanie nad którym są nieustannie odkładane. Niestety, to nieprawda. Potwierdza to wyrok sądu w Stuttgarcie, który w lipcu 2018 r. uznał kontrole w sprawie dwóch słowackich firm niewypłacających delegowanym kierowcom odpowiednich wynagrodzeń za całkowicie legalne. Dzięki temu Urząd Celny przeprowadził kontrolę, sprawdzając umowy o pracę, dowody wypłat wynagrodzenia kierowcom, ewidencję czasu pracy itp. W wyniku dochodzenia ustalono, że przewoźnicy złamali zasady delegowania. Przedsiębiorcy muszą wypłacić kierowcom przewidziane ustawą wynagrodzenie.

Zgodnie z danymi Generalnej Dyrekcji Celnej w Niemczech liczba wstępnych dochodzeń w sprawie naruszeń związanych z wynagrodzeniem oddelegowanych kierowców zawodowych wyniosła w 2017 roku ponad 2,5 tys., tymczasem w 2016 roku było ich około 1,6 tys., a w 2015 r. – niewiele ponad 700. W ubiegłym roku oprócz poszczególnych kontroli zgłoszenia pracowników przy pomocy portalu internetowego Urząd Celny najczęściej przeprowadzał kontrole losowo wybranych pojazdów ciężarowych z obcymi rejestracjami. Największą uwagę – zarówno w Niemczech, jak i Austrii – udziela się pojazdom z Polski, Bułgarii, Rumunii i Litwy.

Za naruszenia związane z prowadzeniem dokumentacji i błędnym zgłoszeniem kierowców do oddelegowania w przypadku Niemiec grozi kara w postaci 30 tys. euro, natomiast za niepłacenie lub nieterminowe płacenie stawek minimalnych – do 500 tys. euro. W Austrii za niepłacenie stawek minimalnych czy też brak dokumentów płacowych grozi grzywna w wysokości 10 tys. euro, a jeśli uchybienie dotyczy więcej niż 3 kierowców – 20 tys. euro za każdego truckera. Za niezgłoszenie kierowcy do oddelegowania grozi grzywna w wysokości do 5 tys. euro i 10 tys. w razie powtórzenia, natomiast za braki w dokumentacji – od 5 do 10 tys. euro i od 10 do 20 tys. euro w razie ponownego złamania przepisów.

Warto zaznaczyć, że od 1 stycznia 2019 roku płaca minimalna w Niemczech wzrosła z 8,84 euro brutto za godzinę do 9,19 euro i wraz z początkiem 2020 r. wzrośnie do 9,35 euro. Z kolei w Austrii – w zależności od stażu i charakteru wykonywanej pracy – wynagrodzenie dla kierowców zawodowych wzrosło w tym roku od 8,98 do 11,10 euro brutto za godzinę.

Stawki (w euro) wynagrodzeń oddelegowanych kierowców zawodowych w Austrii w 2019 r.

Grupa kierowców/staż pracy Do 5 lat 5-10 lat 10-15 lat 15-20 lat Powyżej 20 lat
Kierowcy pojazdów o dmc do 3,5 ton 8,98 9,19 9,42 9,5 9,89
Kierowcy pojazdów o dmc powyżej 3,5 ton (do 3 osi) 9,19 9,42 9,65 9,94 10,71
Kierowcy pojazdów o dmc powyżej 3,5 t (powyżej 3 osi) 9,32 9,53 9,80 10,07 10,30
Kierowcy pojazdów przegubowych 9,42 9,65 9,94 10,17 10,40
Kierowcy przewożący ładunki ADR i posiadający szczególne uprawnienia 9,65 9,94 10,17 10,40 10,63
 

Kierowcy ze stażem i zdanym egzaminem zawodowym

kierujący pojazdami o dmc powyżej 3,5 t (do 3 osi) 9,42 9,65 9,94 10,71 10,40
kierujący pojazdami o dmc powyżej 3,5 t (ponad 3 osie) 9,70 9,89 10,17 10,42 10,63
kierujący pojazdami  przegubowymi 9,94 10,17 10,40 10,65 10,89
Kierowcy pojazdów przewożących paliwa i gazy 10,17 10,40 10,65 10,89 11,10

Autor: Joanna Pasterzak – Jarosz, współwłaściciel kancelarii Groupe Espro

Kancelaria Groupe Espro Sp. z o.o. funkcjonuje już od 10 lat. Specjalizuje się m.in. w obszarze prawa pracy w sektorze transportu drogowego oraz oferuje usługi związane z delegowaniem kierowców zawodowych.

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Inne

Przewoźnicy kontra producenci opon: co dzieje się w najważniejszej sprawie antymonopolowej w branży

Dochodzenie antymonopolowe Komisji Europejskiej w sprawie sześciu wiodących producentów opon (Michelin, Bridgestone, Continental, Goodyear, Nokian Tyres i Pirelli) przeszło z fazy początkowego szoku w długotrwały i złożony proces prawny. Sprawa AT.40863, wszczęta w styczniu 2024 roku, staje się papierkiem lakmusowym dla europejskiego prawa konkurencji i tworzy nową rzeczywistość zarówno dla oskarżonych, jak i dla wszystkich uczestników rynku.

2025-09-24
0

Brenner: nocne e-przejazdy już działają. Co to daje flotom

Korytarz Monachium–Bolzano–Werona robi krok w przyszłość. Na przełęczy Brenner wystartował pilotaż nocnych logistycznych przejazdów elektrycznymi ciężarówkami MAN eTGX we współpracy ze spedytorem Dettendorfer. Decyzja stała się możliwa dzięki tyrolskiemu wyjątku od nocnego zakazu dla bezemisyjnych ciężarówek na trasie A12 (Inntal), a wspiera ją infrastruktura: na A22 (Autostrada del Brennero) uruchomiono pierwszy we Włoszech megawatowy punkt ładowania dla ciągników (MCS) przy zjeździe Bolzano Sud, rozbudowywane są węzły wysokiej mocy (HPC) na południe od Werony.

2025-08-14
0

Polska znosi kary za niepłacenie e-TOLL

Polska tymczasowo znosi kary za niepłacenie e-TOLL. Jak informuje Ministerstwo Finansów RP i operator systemu e-TOLL, 30 września 2021 r. rozpoczął się okres przejściowy przeniesienia elektronicznego systemu płatności za opłaty za przejazd na płatnych drogach w Polsce viaTOLL do nowego elektronicznego zakończenie systemu płatności e-TOLL. Od 1 października system e-TOLL jest jedynym systemem, za pomocą którego można dokonywać płatności elektronicznych. Od tego dnia nie działają również urządzenia viaBOX i viaAUTO.Konto w systemie viaTOLL musi zostać usunięte.Według Ministerstwa Finansów RP, w początkowym okresie po odłączeniu viaTOLL, za naruszenia korzystania z systemu e-TOLL będą stosowane nie kary, ale ostrzeżenia. Każdy przypadek będzie rozpatrywany indywidualnie.

2021-10-12
0

UE zaostrza politykę emisyjną

UE zaostrza politykę emisyjną14 lipca Komisja Europejska przyjęła pakiet propozycji pod nazwą Fit for 55 w celu dostosowania unijnej polityki klimatycznej, energetycznej, użytkowania gruntów, transportu i podatków do redukcji emisji CO2 o co najmniej 55% do 2030 r. (w porównaniu z 1990 r.).Trzej wiodący producenci samochodów ciężarowych, Daimler Truck, Traton Group i Volvo Group, podpisali niewiążącą umowę, która ustanowi sieć ogólnodostępnych, wysokowydajnych stacji ładowania pojazdów ciężkich w całej Europie.

2021-07-23
0