CARGONEWS

Złoci kierowcy, biedni kurierzy: dlaczego pozew przeciwko UPS w Nowym Jorku to lekcja dla całej logistyki

Jeśli myśleliście, że w największych firmach logistycznych świata wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku, wieści z USA zmuszą Was do rewizji tych poglądów. W ostatnich dniach Prokurator Generalna stanu Nowy Jork, Letitia James (ta sama, która nie boi się procesów z prezydentami i miliarderami), wytoczyła ciężkie działa prawne przeciwko UPS. Dla wyjaśnienia: UPS (United Parcel Service) to “matka” światowych dostaw. Ogromna korporacja z rocznym obrotem przekraczającym 90 miliardów dolarów i flotą 125 000 pojazdów. Wydawałoby się — solidna firma, jednak zarzuty brzmią tak, jakby dotyczyły “szarego” przewoźnika z dzikich lat dziewięćdziesiątych.

O co chodzi w tym skandalu?

Prokurator Generalna twierdzi, że UPS przez lata zajmowało się systematyczną kradzieżą wynagrodzeń tysięcy pracowników sezonowych. Schemat jest aż nazbyt dobrze znany każdemu, kto choć raz widział logistykę od kulis:

  • Bezpłatne oczekiwanie. Ludzi zmuszano do stawiania się w punktach zbiórki lub czekania na ciężarówkę na poboczu trasy. Oczekiwanie mogło trwać godzinami, ale “odbicie karty” (rozpoczęcie zmiany) było dozwolone dopiero w momencie przyjazdu pojazdu.

  • Praca “w prezencie”. Przygotowanie sprzętu, oglądanie filmów szkoleniowych, a nawet zwrot niedostarczonych paczek do magazynu na koniec dnia — wszystko to musiało być wykonane już po oficjalnym zakończeniu zmiany.

  • Manipulacje listami płac. Prokurator wprost zarzuca UPS, że firma manipulowała systemami ewidencji czasu pracy, aby “obcinać” nadliczbowe godziny i nie płacić za nadgodziny.

Co mają do tego ciężarówki i duża logistyka?

Tu kryje się najciekawszy wątek. Dlaczego taki gigant zdecydował się na podbieranie drobnych kwot kurierom? Odpowiedzią jest niedawne zwycięstwo związku zawodowego Teamsters. Całkiem niedawno etatowi kierowcy ciężarówek w UPS (wykonujący transport liniowy) wywalczyli historyczny kontrakt. Teraz doświadczony kierowca ciągnika siodłowego kosztuje firmę około 170 000 USD rocznie (wliczając wynagrodzenie, ubezpieczenia i składki emerytalne). To ogromne obciążenie dla budżetu. Analityka jest prosta: aby utrzymać “złotych” kierowców dużych aut, kierownictwo UPS najwyraźniej postanowiło przykręcić śrubę tam, gdzie nie ma ochrony — pracownikom tymczasowym “ostatniej mili”. To próba zbalansowania budżetu kosztem tych, którzy nie należą do związku zawodowego.

Dlaczego wygląda to dziwnie?

Wygląda to dziwnie, ponieważ UPS zawsze szczyciło się swoimi “wiodącymi w branży standardami”. Jak jednak widać, gdy na jednym końcu łańcucha logistycznego koszty szybują pod niebiosa, na drugim zaczynają się próby oszczędzania na każdej minucie oczekiwania. To sygnał ostrzegawczy dla całej Europy. Widzimy, jak metody amerykańskich gigantów (czy to Amazon, czy UPS) powoli, ale nieuchronnie przenikają do Polski, Litwy i Niemiec. Idea pt. “kierowca poczeka za darmo” to wirus, który Letitia James próbuje teraz wypalić gigantyczną karą sądową.

Co dalej?

Jeśli UPS przegra, będzie to precedens na skalę światową. Firmy logistyczne będą musiały uznać: każdy czas oczekiwania to praca. Niezależnie od tego, czy jesteś kierowcą ciężarówki stojącym pod rampą, czy kurierem na poboczu — za Twój czas musi zapłacić państwo lub pracodawca. UPS oświadczyło już, że jest “zaangażowane w przestrzeganie wszystkich przepisów”, ale odpowiedź prokurator była bezlitosna: “Zmusimy was do zwrotu każdego ukradzionego centa”. Dla nas to powód do zastanowienia: czy nie czas, aby i w Europie zacząć liczyć minuty oczekiwania tak samo rygorystycznie, jak amerykańscy prokuratorzy?

W PIGUŁCE

Pozew przeciwko UPS, złożony 15 grudnia 2025 r., jest bezpośrednio powiązany z presją ekonomiczną wynikającą z “historycznego kontraktu” z 2023 r. Po tym, jak firma zobowiązała się płacić etatowym kierowcom ciężarówek do 170 000 USD rocznie, zaczęła — według ustaleń śledczych — systematycznie “cinać” godziny personelowi tymczasowemu. Od 2019 r. do dziś UPS jest oskarżane o kradzież około 45 mln USD wynagrodzeń poprzez manipulacje listami obecności i nieodpłatne oczekiwanie na ładunki, de facto zmuszając pracowników sezonowych do subsydiowania wysokich dochodów zawodowych kierowców liniowych.

Komentarai

7gamesbet1 2025-12-24 13:42

Been playing on 7gamesbet1 for a bit now. Payouts are relatively quick and the customer support is responsive. Not bad at all! Give 'em a try! <a href='https://7gamesbet1.com' rel="nofollow ugc">7gamesbet1</a>

okayplay 2025-12-23 17:22

Smart bankroll management is key with any online gaming – even on platforms like <a href='https://okayplay.click' rel="nofollow ugc">okayplay online casino</a>. Registration seems straightforward, but always verify ID for security! Don't chase losses, folks. Play responsibly! 🎰


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0