Fałszywe mandaty za winiety: na Litwie ostrzegają przed nowym schematem oszustów
Na Litwie uaktywnili się oszuści rozsyłający SMS-y rzekomo w imieniu służb drogowych. W wiadomościach mowa jest o “nieopłaconej opłacie drogowej” lub mandacie za winietę, a wewnątrz znajduje się link do fałszywej strony płatności. Krajowy operator dróg Via Lietuva wydał już oficjalne ostrzeżenie: takie wiadomości nie mają nic wspólnego ze służbami państwowymi.
Schemat wygląda dość wiarygodnie i na tym polega problem. Człowiek otrzymuje SMS-a z tekstem o naruszeniu przepisów, klika w link, widzi kwotę “mandatu” oraz propozycję pilnego opłacenia go kartą bankową. Dalej możliwe są dwa warianty: albo użytkownikowi po prostu zostają skradzione dane karty, albo na urządzeniu instalowane jest złośliwe oprogramowanie.
W Via Lietuva osobno podkreślono: firma nie rozsyła SMS-ów z linkami do płatności i nie wystawia mandatów bezpośrednio. Kontrolą opłat drogowych i naruszeń zajmuje się litewska administracja transportowa LTSA.
Dlaczego ta historia wygląda teraz szczególnie przekonująco? Ponieważ na Litwie rzeczywiście zaostrza się kontrola opłat drogowych. Niedawno LTSA poinformowała, że tylko w 2025 roku systemy zarejestrowały ponad 758 tysięcy naruszeń związanych z nieopłaconymi winietami i opłatami drogowymi. Państwo liczy na znaczne zwiększenie wpływów z opłat i zaostrza administrację. Na takim tle wiadomość o “nieopłaconym mandacie” nie wydaje się już czymś niezwykłym.
Dla przewoźników to szczególnie drażliwy temat. Litewskie winiety są obowiązkowe dla większości transportu komercyjnego, w tym ciężarówek kategorii N2 i N3. Wielu kierowców kupuje je online, często bezpośrednio w trasie, przez telefon. Właśnie na ten nawyk liczą oszuści.
Via Lietuva wymieniła kilka cech podejrzanych wiadomości i stron:
– niedokładny lub dziwny adres strony;
– błędy w tekście;
– agresywne żądania pilnej płatności;
– kody QR lub podejrzane przyciski;
– dodatkowe “opłaty” i prowizje;
– brak znanego wyglądu oficjalnych serwisów.
Osobna kwestia: oszuści coraz częściej niemal całkowicie kopiują wygląd prawdziwych stron rządowych. Dlatego problem już dawno nie ogranicza się do “koślawego tłumaczenia” czy złego wyglądu. Czasami odróżnić podróbkę można tylko po adresie strony.
Oficjalny zakup litewskiej e-winiety (e-vignette) odbywa się przez system keliumokestis.lt. Litewskie służby radzą ignorować wszelkie linki z SMS-ów lub komunikatorów i sprawdzać je ręcznie na oficjalnej stronie.
Dla branży transportowej to już nie lokalna historia o tym, że “ktoś dostał dziwnego SMS-a”. Phishing wokół opłat drogowych staje się osobną formą oszustwa w Europie. Analogiczne schematy pojawiały się już w Polsce, Niemczech, Czechach i Austrii, zwłaszcza tam, kde aktywnie wykorzystywane są elektroniczne winiety, systemy toll i płatności online za drogi.
I problem polega tu nie tylko na kilkuset euro na karcie kierowcy. Jeśli przestępcy uzyskają dostęp do karty korporacyjnej lub danych firmy przewozowej, konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze. Szczególnie w przypadku małych firm, gdzie jeden kierowca jednocześnie opłaca drogi, rezerwuje parkingi i korzysta z firmowej karty bankowej ze smartfona.





Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras