CARGONEWS

Francja najbardziej niebezpiecznym kierunkiem dla polskich kierowców – wyniki badania

Zagraniczne drogi uznawane są za bardziej niebezpieczne od tych krajowych. Ponad 60 proc. kierowców, właścicieli i osób zarządzających transportem uważa, że obawy związane z międzynarodowymi trasami wzrastają ze względu na napady i porwania samochodów ciężarowych – tak wynika z badania przeprowadzonego na zlecenie firmy INELO. Respondenci uważają, że najbardziej niebezpiecznym kierunkiem podróży jest Francja.

Duża liczba porwań i napadów na pojazdy ciężarowe to czynnik, który w największym stopniu wpływa na bezpieczeństwo kierowców zawodowych na drogach UE. Opinię tę potwierdza aż 80 proc. właścicieli i osób zarządzających w polskich firmach transportowych. Co ciekawe, wśród samych kierowców, tylko 24 proc. jest tego samego zdania, a 30 proc. z nich wskazuje na nieplanowane utrudnienia, do których dochodzi na zagranicznych trasach. Badani, zapytani o to, który z krajów uważają za najbardziej niebezpieczny cel podróży dla branży transportowej, najczęściej mówili o Francji, a następnie o Anglii (odpowiednio: 47 proc. i 21 proc. odpowiedzi właścicieli oraz 27 proc. i 2 proc. odpowiedzi kierowców).

ankieta1
Jednym z priorytetów branży transportowej powinno być bezpieczeństwo kierowców oraz przewożonych towarów. W ostatnim czasie, pojazdy ciężarowe kilkukrotnie zostały wykorzystane do ataków terrorystycznych, co z pewnością przyczyniło się do wzrostu poczucia zagrożenia. Na obawy polskich przewoźników wpływają również inne czynniki, z którymi branża zmaga się od lat. Zaliczamy do nich m.in. kradzieże paliwa czy załadunku, uszkodzenia pojazdów. Istnieje kilka prostych zasad bezpieczeństwa, które pozwalają unikać potencjalnych zagrożeń. Niestety, nie wszystkie takie sytuacje można przewidzieć, dlatego tak ważne jest dodatkowe wsparcie kierowców poprzez specjalistyczne szkolenia czy nowoczesne urządzenia lokalizacyjne GPS. O czym warto pamiętać to, że kierowca wykonujący dotychczas przewozy na terenie Polski, powinien zadbać o odpowiednie przygotowanie przed wyjazdami za granicę. Oprócz tego, że polskie drogi uznawane są za bardziej bezpieczne, istotne mogą okazać się też kwestie takie jak np. bariery językowe w obcym państwie – komentuje Kamil Korbuszewski, ekspert GBOX.

Prawie 40 proc. kierowców, właścicieli i zarządzających firmami transportowymi uważa, że polskie drogi są w pełni bezpieczne do prowadzenia pojazdów ciężarowych. Jednak, respondenci wskazują, że na brak bezpieczeństwa krajowych przewozów może mieć wpływ fatalny stan techniczny dróg. Wśród właścicieli odsetek tych odpowiedzi wyniósł 26 proc., a w gronie kierowców – 36 proc. Ponadto, aż 58 proc. badanych z tej drugiej grupy podkreśla, że na polskich drogach dochodzi do wielu nieplanowanych sytuacji.

ankieta2

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0