CARGONEWS

Ustalenia Rady UE dotyczące delegowania w transporcie drogowym – cios w polskich przewoźników [KOMENTARZ EKSPERTA]

Po niekorzystnym dla branży transportu drogowego stanowisku Komisji ds. Zatrudnienia Parlamentu Europejskiego w sprawie dyrektywy o pracownikach delegowanych przewoźnicy liczyli na kompromisowe rozstrzygnięcie kwestii wyłączenia przewozów drogowych z delegowania przez Radę Unii Europejskiej. Satysfakcjonujące byłoby nawet częściowe zwolnienie w oparciu o kryteria czasu trwania operacji transportowych i rodzaju przewozu – czytamy na stronie Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska.

Pomimo początkowego sprzeciwu aż 14 państw europejskich na czele z Polską, koalicja Francji, Niemiec, Włoch, Austrii, Holandii i Belgii ostatecznie przeforsowała w Radzie swoje stanowisko stosowania w całości zrewidowanej dyrektywy wobec kierowców. Zadecydowała waga głosów tych państw, oparta o kryterium liczby ludności, a także wsparcie sojuszu paryskiego przez Komisarz Marianne Thyssen w imieniu Komisji Europejskiej.

Jedynym ustępstwem ze strony sojuszu paryskiego jest zgoda na utrzymanie jednego z motywów preambuły, który odnosi się do transportu drogowego, a także zmiana przepisów o terminie wejścia w życie zrewidowanej dyrektywy. Niestety ich analiza nie pozwała na optymizm.

Maciej Wroński Prezes Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” wskazuje, że w preambule mowa jest jedynie o konieczność rozwiązania wątpliwości i trudności wynikających z przepisów ogólnych i o ich wzmocnieniu w celu walki z nadużyciami. Ma to być zrobione w dyrektywie będącej dziś elementem tzw. Pakietu mobilności. Niestety trudno uznać ten zapis jako wytyczną do jakichkolwiek wyłączeń transportu.

Zaskoczeniem dla TLP jest fakt, że o ile ogólne zasady dają pracodawcom 4 lata na dostosowanie się do nowych przepisów, to przewoźnicy prawdopodobnie będą musieli dostosować się znacznie wcześniej. Nowe zasady delegowania będą stosowane do nich z chwilą wejścia w życie jednej dyrektywy transportowej, a nie całego Pakietu mobilności. Przy presji sojuszu paryskiego może nastąpić niespodziewanie szybko, nawet w pierwszej połowie 2018 roku!

Z innych już przesądzonych rozwiązań poważnym problemem dla polskich przewoźników będzie brak możliwości rozliczania dodatków kosztowych związanych z podróżą służbową w ramach wynagrodzenia brutto. Dlatego, mimo utrzymania stosowanej obecnie zasady kwotowego rozliczania wynagrodzenia brutto, dzisiejsza praktyka zaliczania części dodatków kosztowych na poczet płacy nie będzie mogła być kontynuowana.

Transport i Logistyka Polska ocenia, iż pomimo kontynuowania prac nad nowymi unijnymi przepisami, wszystko wskazuje na to, że walka o unijny rynek transportowy jest już przegrana. Teraz możemy jedynie walczyć o to, aby koszty przegranej były możliwie jak najmniejsze. Zagrożone jest bowiem ponad 100 tysięcy miejsc pracy w samym tylko transporcie drogowym, a także istnienie co najmniej 20 tysięcy małych firm rodzinnych.

Więcej w prezentacji TLP.

Źródło: TLP

Komentarai

Kol kas komentarų nėra


Jūsų komentaras

Vardas:

Wiadomości

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0