CARGONEWS

Jaki będzie rok 2026 w litewskiej logistyce: analiza ekspertów

Litewski sektor transportowy kończy rok 2025 w trybie “cichego biegu”. Podczas gdy jedne firmy próbują wycisnąć marżę z przepełnionego rynku zachodniego, inne ryzykują wszystkim na wschodnich rubieżach, a wspólnym wrogiem dla wszystkich stały się puste kabiny i nieprzewidywalność własnego rządu.

Mijający rok 2025 dla logistyki Litwy stał się okresem, który trudno nazwać porażką, ale nie sposób ochrzcić sukcesem. Według najnowszego badania Stowarzyszenia Innowacji Transportowych (TIA), rynek wszedł w fazę “pragmatycznego przetrwania”. Paradoks polega na tym, że mimo braku masowych bankructw, niemal 43% firm ocenia rok jako nieudany. Podczas gdy 47% graczy określa sytuację jako stabilną, tylko co dziesiąty odważył się zadeklarować sukces. To nie kryzys w klasycznym rozumieniu, a raczej stan przedłużającej się flauty, kiedy żagle wiszą, a załoga zaczyna się denerwować.

Zachodni zaułek i wschodni hazard

Dziś 83% litewskich przewoźników wiąże swoją przyszłość z Europą Zachodnią. Jednak ta wierność ideałom drogo kosztuje: marża na kierunkach zachodnich jest bezlitośnie cięta przez silną konkurencję – skarży się na to ponad połowa badanych firm (51,1%). Jednocześnie na Wschodzie, pomimo wszystkich barier sankcyjnych, wciąż można spotkać dwucyfrowe wskaźniki rentowności.

Jak zauważa szefowa TIA Rugilė Andziukevičiūtė–Buzė: “Widzimy wyraźny rozłam w sektorze – jedni wybierają stabilność i niższą dochodowość, inni – większe ryzyko i krótkoterminowy zysk. Kierunek wschodni to dzisiaj nie kwestia geografii, lecz tolerancji na ryzyko”.

Logika jest tu czysto ekonomiczna, choć balansuje na granicy etyki i zgodności sankcyjnej (compliance). Przewoźnicy i spedytorzy coraz częściej spoglądają na Korytarz Środkowy (Kaspijski) jako alternatywę, ale główne pytanie pozostaje otwarte: czy Litwa zdoła pozostać ważnym ogniwem w tym łańcuchu, czy też zamieni się w logistyczny ślepy zaułek na obrzeżach Europy?

Kabiny bez gospodarzy

Jeśli wcześniej wszystkich straszyły ceny paliwa, to w 2025 roku głównym zagrożeniem egzystencjalnym stały się puste fotele kierowców. Prawie 47% firm nazywa deficyt kadr krytycznym wyzwaniem. Sytuację pogarsza biurokratyczny impas: zasady zatrudniania kierowców z krajów trzecich zaostrzają się, a kwoty, wbrew prośbom biznesu, nie są zwiększane.

Szczególnie ostro rysuje się problem państw, w których Litwa nie posiada przedstawicielstw dyplomatycznych – zatrudnienie stamtąd człowieka staje się praktycznie niemożliwe. W rezultacie planowanie działalności długofalowej praktycznie zanikło, a negocjacje z ministerstwami toczą się z prędkością załadowanej ciężarówki na podjeździe podczas gołoledzi. Podczas gdy władze odrzucają prośby o pomoc, kabiny pozostają puste, a pojazdy – “pod płotem”.

Dieta inwestycyjna

Prognozy na rok 2026 są pozbawione optymizmu: 60% firm spodziewa się powtórki scenariusza z roku 2025, a jedna trzecia przygotowuje się na dalszy spadek. W takiej atmosferze inwestycje mają charakter ściśle utylitarny. Cyfryzacja postępuje, ale bez entuzjazmu: systemy zarządzania transportem wykorzystuje 72,3% firm, ale w sztuczną inteligencję gotowych jest inwestować tylko 8,5%.

Z ekologią jest podobnie – to “sztandar” dla wielkich korporacji, podczas gdy mały biznes widzi w “zielonym” transporcie jedynie wzrost kosztów rzędu 1,5–2,5 raza, za który klienci nie chcą płacić. Dla większości przewoźników zrównoważony rozwój pozostaje niedostępnym luksusem, dopóki technologie nie staną się tańsze.

Władza jako czynnik niepewności

Najbardziej zaskakującym podsumowaniem roku jest stosunek biznesu do państwa. 83% respondentów wystawiło maksymalną ocenę w skali nieprzewidywalności decyzji rządowych. Firmy nie boją się samych zasad, lecz tego, że zmieniają się one szybciej, niż ciężarówka zdąży dojechać do granicy.

Jak podsumowuje Rugilė Andziukevičiūtė–Buzė: “Niepewność staje się głównym czynnikiem ograniczającym inwestycje”. W 2026 roku wygra nie ten najbardziej ambitny, lecz ten, kto zdoła spokojnie i konsekwentnie zaprowadzić porządek wewnątrz firmy.

Na podstawie materiałów Stowarzyszenia Innowacji Transportowych (TIA)

Komentarai

gtwim 2026-02-07 08:12

Howzit going? Check out gtwim lately, I thought was slick and user-friendly too. Found a few games I really enjoyed and had a good time, so give it a shot. Easy peasy to register too. Visit em here: <a href='https://gtwin365.com' rel="nofollow ugc">gtwim</a>

jljl1login 2026-02-07 08:12

JLJL1login. Gotta create another account... Hope it's worth the hassle! Check it out: <a href='https://jljl1login.org' rel="nofollow ugc">jljl1login</a>

tg77slot 2026-02-07 08:12

Gave tg77slot a spin. Decent slots, not gonna lie. Nothing too flashy, but if you're looking for something simple and fun, this could be it! Play now at <a href='https://tg77slot.net' rel="nofollow ugc">tg77slot</a>


Jūsų komentaras

Vardas:

Analizy

Автономный грузовик без водителя на дороге в Германии

Ciężarówka bez kierowcy rozpoczęła komercyjne kursy w Niemczech

Nocami w niemieckim Edermünde, niedaleko Kassel, między centrum dystrybucyjnym Lidl a sklepem kursuje siedmiometrowa elektryczna ciężarówka. Zabiera 15 europalet, na trasie porusza się z prędkością 15–25 km/h i wyjeżdża na drogę publiczną. Kabiny kierowcy nie ma w niej w ogóle: nie ma kierownicy, fotela kierowcy ani człowieka w środku.

2026-09-26
0
Грузовой автомобиль и контейнерный поезд на европейском маршруте

UE chce przenieść ładunki na kolej. Dlaczego kolejowe przewozy towarowe spadają czwarty rok z rzędu

Kontener z magazynu w Polsce trzeba dostarczyć klientowi we Francji? Dla Unii Europejskiej pożądany schemat od dawna jest jasny: główną część trasy ładunek powinien pokonać koleją, a samochód jest potrzebny na pierwszym i ostatnim odcinku. Pociąg zużywa mniej energii na jednostkę pracy przewozowej i generuje znacznie mniej emisji. Dla właściciela ładunku decyzja zależy także od całkowitego kosztu dostawy, terminu i prawdopodobieństwa, że kontener rzeczywiście dotrze do klienta na czas.

2026-09-23
0
Furgon z przyczepą przy bramownicy e-TOLL, znak 3,5 t

Lekki furgon z przyczepą nie trafia już do e-TOLL: co zmieniło się od 21 września

Jeszcze 20 września furgon o DMC 3,2 t z ciężką przyczepą mógł podlegać e-TOLL, jeśli dopuszczalna masa całkowita całego zestawu przekraczała 3,5 t. Od 21 września 2026 r. ten sam pojazd nie musi już płacić opłaty elektronicznej tylko z powodu przyczepy. Teraz dla e-TOLL decydujące znaczenie ma DMC samego samochodu.

2026-09-21
0

CargoWeek: dziś zmienia się e-TOLL, na drogę wyjechała ciężarówka bez kabiny, a kolej czwarty rok z rzędu wozi mniej ładunków

Dziś w Polsce dla części samochodów z przyczepami znika opłata drogowa: furgon o dopuszczalnej masie całkowitej 3,2 t z przyczepą o DMC 1,5 t nie podlega już e-TOLL tylko dlatego, że cały zestaw przekracza 3,5 t. Jeszcze wczoraj za taki przejazd trzeba było płacić. Teraz decyduje dopuszczalna masa całkowita samego samochodu. Dla przewoźnika, który regularnie jeździ z przyczepą, zmiana już obniża rachunek za drogi.

2026-09-21
0

Polska i Litwa wykonują ponad połowę unijnego cross-trade: jak dwa kraje stały się przewoźnikami całej Europy

Litewski ciągnik ładuje towar w Hamburgu, rozładowuje go w Lyonie, dostaje kolejne zlecenie do Rotterdamu, a potem znów jedzie po ładunek do Niemiec. Przez cały ten czas może w ogóle nie wracać na Litwę. Dla branży taki sposób pracy od dawna jest czymś zwyczajnym, ale najnowsze dane Eurostatu pokazują jego skalę: w 2025 roku przewoźnicy zarejestrowani w Polsce i na Litwie wykonali łącznie 56,7% całego unijnego cross-trade w transporcie drogowym.

2026-09-17
0