Piwo na wodorze: Hiszpański eksperyment, który śledzi cała Europa
Hiszpański browar Ambar i gigant logistyczny Carreras uruchomili projekt pilotażowy, który może stać się ważnym krokiem na drodze do dekarbonizacji transportu ciężkiego. Przez trzy miesiące piwo z Saragossy będzie dostarczane ciężarówką napędzaną mieszanką wodoru i odnawialnego oleju napędowego.
Podczas gdy cała europejska branża logistyczna szuka sposobów na redukcję emisji CO₂, hiszpańskie firmy postanowiły przejść od słów do czynów. Browar Ambar we współpracy z operatorem logistycznym Carreras, przy wsparciu firm Repsol, Zoilo Ríos i inżynieryjnej EVARM, rozpoczął trzymiesięczne testy wodorowej ciężarówki w swoich dostawach.
Cel projektu to nie tylko sprawdzenie technologii w rzeczywistych warunkach, ale także osiągnięcie konkretnych wyników: redukcja emisji CO₂ o 30 ton podczas transportu piwa z browaru Ambar do centralnego magazynu Carreras na platformie logistycznej w Saragossie (Plaza).
Technologia z Rajdu Dakar w służbie logistyki
Jednym z głównych problemów hamujących wdrażanie transportu wodorowego w Europie pozostaje niedobór pojazdów produkowanych seryjnie. Hiszpański projekt ominął tę przeszkodę, adaptując hybrydowy ciągnik siodłowy, który może pracować zarówno na odnawialnym oleju napędowym, jak i na wodorze. Takie rozwiązanie pozwala nie tylko zmniejszyć ślad węglowy, ale także realizować transport dalekobieżny, nie będąc w pełni zależnym od wciąż rzadkiej infrastruktury tankowania wodoru.
Co ciekawe, ciągnik został opracowany przez firmę EVARM na bazie modelu, który dwukrotnie zwyciężył w kategorii Mission 1000 na Rajdzie Dakar – klasie dla pojazdów wykorzystujących alternatywne źródła energii.
Kluczowe wskaźniki efektywności ciężarówki są imponujące:
- Zużycie ciągnika hybrydowego: około 16 litrów odnawialnego oleju napędowego i 3 kg wodoru na 100 km.
- Zużycie standardowego ciągnika: 33-35 litrów oleju napędowego B7 na 100 km.
Taka kombinacja paliw pozwala na znaczne zmniejszenie śladu węglowego każdej dostawy.
Co to oznacza dla branży?
Inicjatywa zdobyła już uznanie, wygrywając nagrodę za innowacyjność na Green Gas Mobility Summit 2025. Ten projekt jest doskonałym przykładem na to, jak biznes może działać wyprzedzająco, nie czekając na masową produkcję wodorowych ciężarówek od czołowych koncernów motoryzacyjnych.
„Chcemy, aby piwo docierało nie tylko świeżo zapakowane, ale także z niższą emisją” – powiedział Enrique Torguet, dyrektor ds. komunikacji, relacji instytucjonalnych i ESG w firmie Ambar.
Dla logistyków praktyczna wartość tego eksperymentu jest ogromna. Jak zauważył Héctor Benito Serón, dyrektor ds. projektów i zrównoważonego rozwoju w Carreras, „ten test pozwoli nam w praktyce poznać zachowanie technologii wodorowej w codziennej logistyce”.
Dla przewoźników w Polsce, na Litwie i w innych krajach Europy ten hiszpański przypadek to ważny sygnał. Pokazuje on, że technologie hybrydowe mogą stać się etapem przejściowym do pełnej dekarbonizacji, pozwalając na redukcję emisji już dziś, bez czekania na idealne warunki i powszechne rozpowszechnienie czysto wodorowej infrastruktury. „Kargo” będzie śledzić wyniki tego trzymiesięcznego testu, które bez wątpienia staną się przedmiotem analizy dla całej europejskiej branży transportowej.





Komentarai
Kol kas komentarų nėra
Jūsų komentaras