Mimo dynamicznego rozwoju branży TSL w ciągu kilku ostatnich lat, (której udział w polskim PKB od czasów wejścia do Unii Europejskiej wzrósł prawie do 20%[1]), lista problemów trapiących ten sektor gospodarki wydłuża się. Większość z nich jest dobrze rozpoznana i zdiagnozowana. Począwszy od braków kadrowych wśród kierowców, mierzonych w setkach tysięcy wakatów[2], poprzez rosnącą konkurencję na rynku wewnętrznym, aż do ciągle nowych regulacji prawnych[3], wszystko to składa się na obraz rynku niestabilnego i trudnego, z którym branża musi się zmierzyć. Wielu tym problemom można jednak zaradzić przy użyciu nowych technologii, zwłaszcza z zakresu telematyki lub Internetu rzeczy.[4]
2019-05-14