Lodowe płyty na dachach ciężarówek: zimowe zagrożenie, którego mandatami się nie wyleczy
W Europie istnieje zimowy “gatunek” wypadków drogowych, który wygląda niewinnie aż do momentu uderzenia: z dachu ciężarówki spada gruba warstwa lodu lub śniegu, a dalej decyduje już tylko fizyka. W osobówce pęka przednia szyba, kierowca gwałtownie odbija kierownicą i zaczyna się “efekt domina”. Na papierze problem rozwiązuje jedno zdanie: “pojazd musi być bezpieczny”. Na drodze okazuje się, że często nie ma gdzie bezpiecznie odśnieżyć dachu, a ryzyko zostaje przerzucone na kierowcę i przewoźnika niemal bez wsparcia infrastrukturalnego.