Telefon na kierownicy kosztował 350 euro
Holenderski sąd uznał za naruszenie jakiekolwiek trzymanie urządzenia za kierownicą, nawet podczas korzystania z nawigacji
Holenderski sąd uznał za naruszenie jakiekolwiek trzymanie urządzenia za kierownicą, nawet podczas korzystania z nawigacji
Czeska Dyrekcja Dróg i Autostrad (ŘSD) oficjalnie zainaugurowała prace na jednym z najtrudniejszych odcinków autostrady D11. Pod koniec stycznia 2026 roku w pobliżu miasta Trutnov rozpoczęło się drążenie tunelu “Opevnění”, który ma ostatecznie połączyć czeską sieć transportową z polską drogą ekspresową S3.
Chorwacja przygotowuje się do demontażu klasycznego systemu opłat drogowych, zastępując tradycyjne bramki ze szlabanami zaawansowanymi technologicznie bramownicami. Dla logistyków oznacza to koniec zatorów na granicach odcinków, ale jednocześnie początek epoki totalnej kontroli cyfrowej, gdzie cena błędu przy rejestracji numeru może wynieść nawet 1900 euro.
Europejski rynek transportowy w lutym 2026 roku czeka potężna rewizja: od rozszerzenia sieci dróg płatnych w Polsce po przejście na nowe protokoły kontroli celnej w UE i zaostrzenie zasad wjazdu do Wielkiej Brytanii.
Projekt pilotażowy na trasie A4 zapowiada przyspieszenie kontroli ciężarówek nawet 30–krotnie. Przewoźnicy powinni przygotować się na to, że cyfrowa diagnostyka sprawi, iż wyrywkowe kontrole staną się reliktem przeszłości.
Z dniem 29 stycznia 2026 roku w Polsce weszły w życie szeroko zakrojone nowelizacje Kodeksu karnego oraz Kodeksu wykroczeń, mające na celu walkę z recydywą drogową i nielegalnymi wyścigami ulicznymi. Pakiet ustaw, zainicjowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości oraz Ministerstwo Infrastruktury, radykalnie zaostrza sankcje za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, ignorowanie zakazów sądowych oraz organizację nielegalnych rajdów. Główny przekaz reformy to całkowity brak tolerancji dla tych, którzy traktują drogi publiczne jak tor wyścigowy.
W Europie istnieje zimowy “gatunek” wypadków drogowych, który wygląda niewinnie aż do momentu uderzenia: z dachu ciężarówki spada gruba warstwa lodu lub śniegu, a dalej decyduje już tylko fizyka. W osobówce pęka przednia szyba, kierowca gwałtownie odbija kierownicą i zaczyna się “efekt domina”. Na papierze problem rozwiązuje jedno zdanie: “pojazd musi być bezpieczny”. Na drodze okazuje się, że często nie ma gdzie bezpiecznie odśnieżyć dachu, a ryzyko zostaje przerzucone na kierowcę i przewoźnika niemal bez wsparcia infrastrukturalnego.
Niepewność prawna w kwestii wypłaty diet stała się finansową bombą zegarową. Podczas gdy urzędnicy tworzą kolejne grupy robocze, sądy zaczynają masowo zasądzać od firm transportowych wielomilionowe odszkodowania za minione lata.
Bałkańscy przewoźnicy rozpoczynają zakrojoną na szeroką skalę blokadę granic ze strefą Schengen, protestując przeciwko cyfrowemu ujednoliceniu przepisów UE. System EES zmienia kierowców ciężarówek w “wiecznych turystów” pod względem ewidencji pobytu: system liczy ich dni na tych samych zasadach, co zwykłym podróżnym. W efekcie kursy trwają, a prawo do krótkoterminowego pobytu wyczerpuje się już po kilku miesiącach intensywnej pracy.
Podczas gdy bałkańscy przewoźnicy przygotowują barykady przeciwko europejskiej biurokracji, Polska i Łotwa doprecyzowują cenniki za przejazd, a Bruksela przenosi cła na nowy język cyfrowy. Nadchodzący tydzień zapowiada się jako sprawdzian wytrzymałości dla harmonogramów dostaw i portfeli firm transportowych.